Dzisiaj idę przez miasto (nie małe, nie duże). Z naprzeciwka szedł chłopak na oko 15-17 lat i puszczał z głośnika muzykę, która nie była przyjemna dla mojego ucha - dużo wulgaryzmów. Krzyknęłam (żeby zagłuszyć muzykę) do niego "Możesz wyłączyć muzykę albo włączyć sobie na słuchawkach, nie wszyscy chcą..." i w tym momencie chłopak był już na tyle blisko mnie, że napluł mi w twarz i poszedł dalej.
Przez 2 minuty stałam w miejscu, zastanawiając się o co chodzi.
Dodaj anonimowe wyznanie
Co za ogr
Nie obrażaj Shreka.
Shrek to nie ogr
Shrek to życie
Shrek is love, shrek is live
Mnie kiedyś na wakacjach podrywał Niemiec - dresik, a jak powiedziałam, że nie mówię po niemiecku (chociaż mówię, to była metoda na spławienie go), to oblał mnie piwem z tekstem [w wolnym tłumaczeniu] „wypierdalaj do siebie imigrancka świnio”. Ale spoko, nawet się uśmiechnęłam, bo gość chyba nie zdaje sobie sprawy z polityki własnego kraju.
jak powiedziec 'wypierdalaj' po niemiecku
Karma wraca. (Karmą tu jest że udawałaś że nie znasz niemieckiego).
Nie pamiętam dokładnie, nie zapisuje takich rzeczy, to było kilka lat temu, ale prawdopodobnie było to: „verpiss dich”, a „świnia” to mógł być równie dobrze arschloch jak i schlampe, zarysowałam tylko ogół sytuacji.
Karma to może do mnie wrócić jak mi się kot porzyga.
To był przejaw agresji, rasizmu i debilizmu.
@PrawdziwyAlbanczyk verpiss dich zazwyczaj (mieszkam w niemczech)
Stałaś? Kamieniem i w długą :D
Do ludzi doradzajacych użycie palarizatora/przemocy/gazu. Warto pamiętać jak w naszym kraju wygląda sytuacja z obroną konieczna chociaż jest już lepiej . 1. Zastosowany środek musi być adekwaty do przemocy, chociaż istnieje od tego ustępstwo gdy ofiara pod wpływem strachu nie potrafi dobrze ocenić sytuacji, ale naplucie w twarz jako taka sytuacja raczej nie przejdzie 2. Obrona musi być adekwatna w czasie czyli nie możemy kogoś zagazowac miesiąc później w ramach zemsty lub zagazowac kogoś kto ma nieckawy wygląd, nic nam nie robi tylko idzie z naprzeciwka, no ale tak na wszelki wypadek mu prysniemy. 3. Paralizator to ryzykowny wybór ze względu na ewentualne następstwa zdrowotne, jeśli nam udowodnią, że użycie go nie było konieczne by odeprzeć atak (w tym wypadku lecaca sline) a gość miał chore serce, rozrusznik ect. możemy mieć poważny problem. Jakby chamskie naplucie w twarz by nie było, nie możemy w ramach odpowiedź np. Kogoś spałować bo to my możemy mieć przesrane. Bardziej absurdalne sytuację były karane.
W sytuacji gdy naszemu (lub czyjemuś) zdrowiu ani życiu nic nie zagraza stosowanie przemocy ew. srodków obrony koniecznej jest ryzykowne, nawet gdy spotykamy się ze skrajnym chamstwem, bo prawo de facto będzie stało po jego stronie.
Ja kiedyś tak wpieniłem na dresików na ławce którzy mieli głośnik na ziemi że go zdeptałem glanem (byłem wkurzony po meczu asg) i był spokój. Oni zszokowani nawet nic nie powiedzieli.
Ja bym mu wtedy na głośnik napluł.
Ja bym mu ten głośnik rozjebał o chodnik.
Przyszloby co do czego to w krzali byście pouciekali.
Ale żeby od razu w krzakach to załatwiać? Dwóch mężczyzn?
ლ( ͡° ͜ʖ ͡°ლ)
No nie fantazjujmy już tak
a mówią,że muzyka łagodzi obyczaje,ehh co za czsy nawet przysłowia już nieaktualne
XDD Nie wiem dlaczego, ale mnie to rozbawiło XD
Nie wiem, czy mi by się za to agresor nie włączył. Choć nie wykluczone, że też by mnie zamurowal taki poziom chamstwa. Cham i prostak!
Trafiłaś na wrażliwego na krytykę.