W firmie, gdzie pracuję, pracuje też K. K jest w ciąży i niedługo pójdzie na zwolnienie. K jest miłą i sympatyczną osobą, nawet ją lubię, cieszę się jej szczęściem (jej pierwsze dziecko), a jeszcze bardziej cieszy mnie, że pozbędę się na rok tej niekompetentnej idiotki (albo i na dłużej, bo to nie jest wcale takie pewne, czy będzie chciała wrócić do pracy). Mam cichą nadzieję, że w miejsce K przyjmą kogoś równie sympatycznego, ale przy tym bardziej ogarniętego.
Dodaj anonimowe wyznanie
Też w wielu firmach miałem podobny problem z kolegami/koleżankami - jako ludzie ok, jako pracownicy - debile.
Lepiej tak niż na odwrot
Nie wiem czemu minusujecie. Jest anonimowe a przy tym całkiem życiowe.
Może minusują, bo podświadomie identyfikują się z K z wyznania. 🤣
Nie wiem gdzie ty widzisz minusy.Ja widzę 369 plusów
Przecieżnie nie musi iść na roczny macieżyński. Równie dobrze może wrócić po 3 miesiącach. Więc się nie ciesz😎
*Macierzyński
Dziewczyny takie sa. A szczególnie w pracy. "Jest miła, synaptyczna, ładna, uśmiechnięta..... Co za idiotka z niej".
Ale przecież jedno nie ma zbyt wiele wspólnego z drugim. Mało jest na świecie osób ładnych i sympatycznych, które przy tym nie grzeszą inteligencją?
Skoro jest niekompetentna to zgłoś do przełożonych...
Przełożeni wiedzą. Niekompetencja jest dość powszechna w dzisiejszych czasach.
No chyba nie wiedza skoro jej nie wyrzuca, a ten chodzi codziennie do pracy i się meczy, po co komuś taka praca siedzieć i się wkur...
Przełożeni wiedza, ze praca w dobrym teamie jest najbardziej owocna.