Zostałam kiedyś rzucona przez smsa i jakoś nie czuję, żeby było to aż tak chamskie. Rozstanie tak czy siak jest trudne, dla obu stron, nie da się zrobić tego dobrze czy honorowo, co zmieni to, że powie Ci to w twarz? Oczywiście, facet z wyznania jest wyjątkowym chamem, ale sama wiadomość niewiele zmienia.
Śmieci same się wyniosły.
Skoro chciał się rozstać to chociaż mógł się z Tobą spotkać a tak zachował się jakby miał 12 lat.
Może chociaż oni "bzykają się" z zabezpieczeniem, bo materiał na ojca to to nie był nigdy
Tego akurat nie wiesz, czy nigdy nie był.
Przynajmniej masz czarno na białym dowód na to, że rozwód będzie z orzeczeniem o jego winie:*
Co z niego za facet? Współczuję, autorko... Trzymaj się, na pewno znajdziesz kogoś lepszego :)
a rodzina na to co?
Nie pomyliłaś stron? To anonimowe, nie wyznajemy.
Zostałam kiedyś rzucona przez smsa i jakoś nie czuję, żeby było to aż tak chamskie. Rozstanie tak czy siak jest trudne, dla obu stron, nie da się zrobić tego dobrze czy honorowo, co zmieni to, że powie Ci to w twarz? Oczywiście, facet z wyznania jest wyjątkowym chamem, ale sama wiadomość niewiele zmienia.
Skoro ona bzyka to może jest pszczołą?
Pewnie go nie zaspokajałaś;-)
to idz ją wyręcz