#YdgSH
Każe mi usiąść i taka trochę nieogarnięta, ale dobra - rozumiem, może dopiero poznawała otoczenie. Ogółem nie boję się krwi, dlatego lubię patrzeć na to, jak moja krew jest wysysana przez potomka wampirów - strzykawkę. Już pielęgniarka szykuje igłę, opaska na ręce, pozaciskać parę razy dłoń.
Pani wbija mi igłę i... mdleje. Ja z igłą nie wiem co robić, więc panikuję. Zamiast zawołać kogoś z recepcji, wzięłam panią za nogi i umyłam nią podłogi. Po chwili sama się obudziła i nie ogarniała gdzie jest.
Wszyscy patrzyli na mnie jak na mordercę, ale nikt nie ruszył do pomocy. Może pielęgniarka miała sama sobie pomóc, ja tam nie wiem.
Zastanawiam się, co dalej będzie z naszą kochaną służbą zdrowia...
Zupełnie nie rozumiem czemu ciągnęłaś ją zamiast biec po pomoc :p
Ale człowiek w stresie różnie reaguje :p może sama bym tak zrobiła :p
Żadna nowość. Żeby popatrzeć i skomentować to każdy chętny, ale do pomocy już nikt..
Czasami jak ludzie są w szoku nie potrafią zareagować nawet jak by chcieli. Łatwo powiedzieć "Ja to bym na pewno pomógł/-a", ale w takich sytuacjach nie myśli się racjonalnie.
Może była w ciąży albo była chora bo przecież chyba nie przyszła do pracy tak prosto z ulicy?musiała mieć jakieś praktyki wcześniej.
O tym samym pomyślałam. To, że zemdlała nie znaczy, że nie umie robić zastrzyków i boi się krwi. Mogło być 150 innych przyczyn, kobieta mogła się czymś bardzo martwić, być chora itd... A nie zawsze jest możliwość, żeby kto inny wykonał jej obowiązki.
A ja się zastanawiam kto taką osobę zatrudnił ;-;
Zabrzmiało jak wierszyk ,,Wzięłam panią za na nogi i umyłam nią podłogi" :D
Jak dobrze że teściowa jest pielęgniarka i pobiera mi krew w domu gdy potrzeba bez bólu i stresu 💉
Na początku myślałam że tą panią NAPRAWDĘ zaczęłaś szorować podłogę w gabinecie. Chyba powinienem położyć się spać.
Pewnego razu (tj ostatnie 30 sekund) anonimowe postanowiły mnie strollować i dać 5 razy pod rząd to samo wyznanie... -,-
"potomka wampirów - strzykawkę" smiechlam 😂
O co chodzi? Bo strasznie nieczytelne... Kto zemdlal, z jakiego powodu, gdzie ja zaciagnelas..
Kto: pielegniarka
Powód: zobaczenie krwi pacjentki
Gdzie miała ją zamiar zabrać: do recepcji
Cel: znaleznienie pomocy w recepcji
Yyy, z której strony to jest nieczytelne :p
Pytac sie to oczywiscie hejty... Dzieki za pomoc xD przymulony dzis jestem