#YdOhl

Co noc wychodzę na dwór, aby pobiegać. Nie byłoby w tym nic dziwnego, ale znajomi nazywają mnie nocnym bohaterem. W pewną sobotnią noc kobieta przechodziła przez park, w którym grasował zboczeniec. Próbował ją zgwałcić. Gdy usłyszałem kobiecy pisk, pobiegłem w tamtym kierunku. Zanim dobiegłem, sama zachowała trzeźwy umysł, kopnęła go w kroczę i przewróciła przez ramię.
Tak oto mam najlepszą kobietę, która poradzi sobie w każdej sytuacji :)
Jekaterinaa Odpowiedz

Ale dlaczego nazywają Cię nocnym bohaterem?

miensnywonsz

bo wali konia po ciemku

miensnywonsz Odpowiedz

o cholera, ale to musi być staroć, poprzedni komentarz tutaj chyba napisałem kilka lat temu xD (aktualnie 29.3.2022)

JeslemKrolem Odpowiedz

Przez klatkę wentylacyjna Habs..damy rade przez klatkę :-)

Jestjakjest Odpowiedz

Nocni bohaterowie ;)

Lachimolala Odpowiedz

Słodko. Ale chyba wolno biegasz

Dragomir

Maratończycy biegają wolniej niż sprinterzy, ale mają lepszą wytrzymałość. A przecież jeśli zareagowała to akcja rozegrała się w ciągu kilku sekund, z pewnością krzyk niesie się szybciej niż ktokolwiek potrafi biegać więc zupełnie nie rozumiem skąd ten komentarz...

Dragomir Odpowiedz

Spryciarz. Kończysz to co on nieudolnie zaczął. Dobrze że nie wziela Cię za wspólnika, bo i Tobie by zrobiła jajecznicę.

Zzlt Odpowiedz

Było już

LeniwyStudent

Możliwe że było na niezweryfikowanych, bo też coś kojarzę :P

Zzlt

Nie przeglądałam tej zakładki, było już jakiś czas temu w poczekalni.

2579937

Wyznania wracają. Na pierwszej stronie znalazłam swój komentarz sprzed roku albo więcej. Miałam zły nawyk wchodzenia tutaj więc przestałam. Ostatnio weszłam żeby zobaczyć co nowego. No i nic xD

BananowyArbuz Odpowiedz

Chyba właśnie złamałem nogę. Trzymajcie za mnie kciuki

Raffaello

👍👍👍👍👍

Jestjakjest

Tez bys je pewnie zlamal trzymajac :p

Dodaj anonimowe wyznanie