#YbmQu

Jakoś parę dni przed świętami trzeba było wybrać się na ostatnie zakupy. Poszłam więc z moją życiodawczynią do centrum handlowego w stolicy Wielkopolski.

Wchodzimy do windy i czekamy aż zamkną się drzwi i wjedziemy piętro wyżej. Jednak w ostatniej chwili do windy weszła pani z dwójką dzieci - dziewczynka ok. 8 lat i chłopiec ok. 4-5 lat. Kobitka chuda nie była, ale wyjątkowo gruba też nie. Jedziemy powoli poziom wyżej, gdy nagle dziewczynka patrzy na tabliczkę z informacją o maksymalnej ilości osób i wadze. Po chwili namysłu odwróciła się do mamy i z przejęciem w głosie powiedziała:
- Mamusiu, ale ty nie możesz tutaj jeździć.

Na tabliczce widniał duży napis 1600kg. Ledwo powstrzymałam się od śmiechu, a mama tej dziewczynki najwidoczniej miała dystans do siebie i tylko się uśmiechnęła.
Jinchuuriki Odpowiedz

'Jak delikatnie uświadomić komuś nadwagę'

CzlowiekTetnica

Kyubi czy to ty?

kochamanime

Sorry, może moja wypowiedź jest trochę nie w temacie, ale mam pytanie odnośnie twojego nicku:
Oglądasz Naruto? (Ja kocham anime, spójrz na nick) :D

Jinchuuriki

@kochamanime, Taak :D Jestem fanka anime Naruto:)
@CzlowiekTetnica, Kyuubi yeah B)

kochamanime

Naruro to moje najukochańsze anime <3 wolisz shippuden czy pierwszą część? I na którym momencie jesteś? A może już skończyłaś czytać mangę. Ja oglądam odcinki ponieważ bardziej mi się podobają od zwykłej mangi.

kochamanime

@Yoomire
Nie tylko ciebie, uwierz mi... Bardzo wkurzają mnie filery... 😒😣👎

Jinchuuriki

Uwielbiam obie serie Naruto, jednak kocham Shippuudena za Akatsuki i jinchuurikich, czego mi w pierwszej serii brakowało. Obejrzałam praktycznie wszystko, jedynie dwie ostatnie kinówki mi zostały (zabiję reżysera za pełne spoilerów kinówki powojenne, zamiast dokończyć Shippuudena)...
Mangi nie czytałam niestety, gdyż szukałam w internecie i nie znalazłam, a mangę prawdopodobnie będę kupować.
Co do fillerów- mnie też denerwuja, chociażby podczas wojny w takim emocjonalnym momencie dali setki fillerów. Jednakże, kończac wszystko o Naruto brakuje mi nawet fillerów:( Jeszcze raz chce mi się wszystko obejrzeć :D

Kurde, ale dykskusja nam się rozwinęła :D

Art is a bang, yeah.

muszedodackomentarz

"Na anonimowych możemy zaobserwować powolne gromadzenie się stada otaku"
Pozdrawiam, również fanka, fillery to skondensowana nienawiść do ludzkości zamknięta w odcinkach 😥

kochamanime

@Jinchuuriki
Ja także wolę drugą serie, również z powodu wątków z Akatsuki, ogoniastymi bestiami itd. Ale ze względu na te okropne fillery podczas wojny, szperam trochę na stronach internetowych i szukam mangi.
P.S. Rzeczywiście niezłe się z nas kółko dyskusyjne zrobiło :D Chętnie pogadałabym jeszcze kiedyś, ale nie wiem w jaki sposób to zrobimy... wkażdym razie liczę, że to nie była nasza ostatnia rozmowa ;D

SSSerek

Nie jestem jedynym anonimowcem, który ogląda naruto :D :D
Ja też wolę Shippudena, ale tylko do walki z Painem. Wojna ciągnie się zdecydowanie za długo, a jedyne fajne momenty to nauka KCM przez naruto, Itachi vs Kabuto i (na razie) końcówka. A co do fillerow,to ostatnie trzymały świetny poziom, rzekłbym, że były równie dobre co kanon, ale ostatni odcinek całkowicie zmarnował potencjał kronik Jirayji.
PS. Są tu jacyś fani gier z serii Storm?😂😂😂😂

Jinchuuriki

@SSSerek, zgodzę się. Filler o jinchuurikich (sen Killera Bee) był świetny (i ten tekst Naruto o Gaarze dot. Fuu :D). Tylko te ostatnie to znowu powrót do przeszłości, Sasuke-Orochimaru i ten tego...
Fajnie było znów zobaczyć Akatsukowców w akcji ^^

Zobacz więcej odpowiedzi (5)
Qazplm1029384756 Odpowiedz

Dzieci takie szczere 😂😂😂

Cirilla Odpowiedz

W windzie w bloku mojej babci bylo napisane "maksymalna waga 400 kg" a ktos dopisal markerem "lub Kowalska". Była to oczywiście "typowa Kowalska"- największa plotkara w mieście.

unique Odpowiedz

Zarzuciłam mamie kiedyś identyczny tekst, również w windzie. Odpowiedziała mi, że mam się nie śmiać, bo geny mam po niej. :|

Miała racje.

Kochamanonimowe24 Odpowiedz

Dzieci są takie kochane :D

malinka1997 Odpowiedz

Nie mozna napisac po prostu mama? Zamiast zyciodawczynia :|

Khaleesi

Nie.

morelelele

zgadzam sie z malinką

Kochamanonimowe24

Czepiasz się

mglawyznan

Mnie rownież to denerwuje. Rozumiem, ze ktoś nie chce sie powtarzać, ale nazywanie mamy "zyciodawczynia" lub "rodzicielka" jest takie sztuczne. Mama to mama, mamusia :D

Kochamanonimowe24

Mglawyznan masz rację ale jakby tak każdy się czepiał to wiesz.....autor/autorka tak napisał/napisała i należy to uszanować

Colombiana

Dla mnie brzmi to tak, jakby autorka na siłę próbowała być oryginalna. W życiu nie powiedziałabym w ten sposób o mojej mamie, gdyż jest to swego rodzaju objaw braku szacunku. Wg definicji "życiodawczyni" to kobieta, która dała życie - taką osobą może być każda kobieta. Natomiast na miano mamy trzeba sobie zasłużyć.

Gro9 Odpowiedz

Jeśli jedziecie windą w kilka osób (blisko limitu udźwigu) - NIE SKACZCIE.... kumpel raz dla żaru w pracy podskoczył.... 30 min czekali aż znajdą gościa który wiedział jak odblokować windę....

lech Odpowiedz

Wielkopolska górą poznań zajebisty

julkakulka Odpowiedz

😉

Klaudiax Odpowiedz

Cześć. To byłam ja.

Dodaj anonimowe wyznanie