#YaprQ
Lubię zachowywać się kobieco jedynie przy takich, którzy nie mają u mnie szans. Kręci mnie, jak stają się wtedy onieśmieleni, zaczynają się jąkać, próbują mi imponować i mnie rozśmieszać w różne, niezręczne sposoby. Przy nich doskonale "czuję" flirt, jednak flirtuję tylko po to, żeby pokazać im, jak bardzo nie mają u mnie szans.
Zupełnie inaczej jest z facetami, którzy mi się podobają. Przy nich... zaczynam się zachowywać jak facet. Nie mam pojęcia, czemu tak robię, ale to silniejsze ode mnie. Przybieram męską pozę z biodrami do przodu, zaczynam mówić grubszym głosem, opowiadam świńskie dowcipy i głośno przy tym rechoczę. Lubię też stawiać moim crushom piwo i inne napoje, odsuwać im krzesła... no generalnie zachowywać się dokładnie tak, jak zachowuje się facet wobec adorowanej kobiety.
Nie muszę chyba pisać, że przez to w 90% trafiam do friendzone jako "ta równa babka", a w 10% faceci są zniesmaczeni. Nigdy nie zapomnę, jak jeden z otwartym oburzeniem kazał mi zostawić to krzesło, bo on sam sobie poradzi... porażka.
Jakaś forma niskiego poczucia własnej wartości, autosabotowanie kobiecości względem typów którzy Ci się podobają z podswiadonym lękiem że Cię udrzucą więc zachowywanie się tak, by absolutnie nie domyslili się, że Ci się podobają :D
Dokładnie to samo z leczeniem kompleksów drwiąc sobie z tych mających gorsze powodzenie.
W sumie mi ciebie nie szkoda, to nic fajnego naigrywać/flirtować z facetami którym się podobasz bez wzajemności, tylko po to żeby udowodnić im, jak bardzo nie mają u ciebie szans. Takie podbudowywanie własnego ego na "słabszych" od ciebie.
Mogę się mylić, bo psychologiem nie jestem, ale w sumie to trochę wygląda też tak, że ona zachowuje się przy nich w ten sposób, bo wie, że ostatecznie do niczego to nie doprowadzi, nie zostanie odrzucona i nie będzie musiała dalej starać się tworzyć z kimś związku.
@mamyczas Dokładnie, jest prożna i zakompleksiona albo zwyczajnie głupia..
Jestem piękną młodą dziewczyną. Chcę spotkać się z facetem lub dziewczyną za darmo wirtualny seks. Rzadko odwiedzam tę stronę. mój regularny profil, moje zdjęcia i filmy są tutaj xgirls.webjj.site/id985346
Ale do pisuaru z nimi nie podchodzisz?
Może urządzają sobie zawody, kto dalej siknie?
Lejek i heja
Podsumowując: kategoria "ładna, ale jebnięta".
Można sie rozejść.
Musisz być strasznie antyempatyczna. Bo takim zachowaniem możesz kogoś kiedyś bardzo, ale to bardzo zranić. Mam nadzieję, że Tobie też zacznie kiedyś zależeć na jakimś mężczyźnie, a on potraktuje Cię identycznie
No to oby kiedyś taki z którym flirtujesz Cię zaskoczył i znienacka okazał się super gościem który Ci się spodoba. Albo „crush” przy którym zachowujesz się głupio zobaczył Cię kiedyś w sytuacji flirtowania i dostrzegł że nie zawsze jesteś „jak facet”.
Albo najlepiej, popracuj nad swoim zachowaniem :) nie popadaj w skrajności, to nigdy nie jest dobre
Ty drwisz z tych, którzy ci się podobają, a z ciebie drwią ci, którzy się podobają tobie. Może jakbyś przestała wysmiewać tych pierwszych to z tymi drugimi poszłoby ci lepiej.
I to jest dowód na to, że jednak przepuszczanie w drzwiach, podawanie płaszcza i odsuwanie krzesła mężczyźni również traktują jako okazanie, że się uważa osobę przepuszczaną itd. za niesamodzielną. Wkurza ich to, upokarza, ale i tak będą to robić kobietom, bo przecież oni są mężczyznami i muszą. Inaczej to brak kultury. No, chyba że ich to spotka to wtedy foch. Podwójne standardy.
Mam taką koleżankę. Dzięki za wyjaśnienie czemu ładna dziewczyna zachowuje się jak dzban.