#YXlcG

Moi teściowie są małżeństwem na odległość. Teść pracuje całe życie na innym kontynencie, nie ma go po kilka miesięcy, a nawet jak jest, to co chwilę musi jechać do innego kraju, bo firma go wysyła na robotę. Teściowa nigdy nie musiała pracować, teść zarabia bardzo dużo. Jeździła do niego, kiedyś nawet mieli się przeprowadzić na stałe.

Parę lat temu okazało się, że on od 10 lat ma drugą kobietę i rodzinę. Oficjalnie o tym nie wiedziałam, mąż miał mi nic nie mówić. Teściowa nie zdecydowała się na rozwód, postanowiła wybaczyć, on już nie jeździł na tak długo, swoją drogą połowa tych wyjazdów nie była do pracy. Wyglądało, że wychodzą na prostą, naprawdę było widać, że chce jej to wynagrodzić, stara się.

Kiedyś z przyjaciółkami wybrałyśmy się na babski wypad do Karkowa. Nogi się pode mną ugięły, gdy na rynku zobaczyłam teścia spacerującego za rączkę z jakąś kobietą. Nie podeszłam, ale zrobiłam z oddali zdjęcie. Powiedziałam o wszystkim mężowi, ale uznał, że mam siedzieć cicho, to nie moja sprawa. Kilka dni się biłam z myślami, nie mogłam spać, jeść, aż w końcu strasznie zestresowana pojechałam do teściowej. Może nie moja sprawa, ale tyle lat ją oszukiwał, zasługiwała na prawdę. Nie wiedziałam od czego zacząć, pokazałam jej zdjęcie. Rozpłakała się, w tym czasie miał być w Czechach w pracy.

Okazało się, że to nie była jego jedyna utrzymanka. Teściowa złożyła pozew o rozwód, wywaliła go z domu. Mój mąż natomiast uznał, że zniszczyłam jego rodzinę, nie wybaczy mi tego. Powiedziałam o tym teściowej i teraz my mieszkamy razem. Nie wiem, co z moim małżeństwem, ale dopiero teraz się przekonałam, że z niej taka fajna babka.
Angel12345 Odpowiedz

I dobrze zrobiłaś. Wolałabym się dowiedzieć niż żyć w kłamstwie. I niestety żyłam w kłamstwie przez 6 lat. Teraz mam nowego faceta i nowych znajomych.

StaryTapczan

@Jajazketchupem, Etanolanowi zdarza się pisać głupoty, napisać coś, zanim pomyśli, bywa też chamska i nieprzyjemna. Przez to wielu ludzi minusuje ją "dla zasady", nawet jeśli ma rację. Tak po prostu, widzą jej komentarz, dają minus automatycznie. Sama się równie często z nią zgadzałam, jak i nie zgadzałam. Tutaj to często kwestia dawnych zatargów lub po prostu, że Etanolan.

ohlala

Tym razem Etanolansodu po prostu coś nie poszło ze złożeniem zdania.

bazienka

ja rowniez
dobrze, ze gnoj nie jakims syfem nie zarazil

bazienka

zejdzcie z etanolan, ten SARKAZM w tym komencie az bije po oczach

ohlala

@Etanolansodu

Masz zbyt duże zdanie o sobie, większość ma Cię w dupie XD ja Ci dałam plusa za tamten komentarz, ale nie zmienia to faktu, że jest źle napisany

Tayla

Ja ogolnie czesto mam problem ze zrozumieniem jakiegos zdania jezeli nie jest napisane poprawnie (tak jakos wyobraznia nie dziala czy cos). Nie dalam minusa ale ciezko mi bylo wylapac ze to sarkazm chyba przez skladnie.

NickCave

Ktokolwiek nie napisałby komentarza, ocenianie go wyłącznie na podstawie jego autora, czy też oceny innych użytkowników, przywodzi mi na myśl stado starych baranów.

ToTylkoJa90

Minusy zapewne za to, że składnia jest tragiczna i nie da się tego zrozumieć. Ale może się mylę i to wielki spisek, kto wie.

Anon19900508

Czy ktoś ten Etanol w ogóle rozumie? pieprzy jak potłuczona xd

Feniks06

Z drugiej strony to małżeństwo to i tak była fikcja. Jak ktoś się widzi kilka razy w roku i twierdzi, że dalej tworzy małżeństwo/rodzinę to już chyba tylko na papierze.

Zobacz więcej odpowiedzi (1)
Ookami Odpowiedz

Ty zniszczyłaś rodzinę męża? TY? Przepraszam, z tobą teść zdradza żonę czy może ty mu znalazłaś kochankę? Nie chcę wyjść na niemiłą, ale twój mąż ma chyba jakieś zaburzenia.

PinkiPig Odpowiedz

Mnie to trochę martwiloby takie podejście partnera. Skoro uważa, że źle zrobiłaś, to chyba ojciec musiał mu przekazać wzorzec takiej rodziny jako coś normalnego. Oby mu nic podobnego do głowy nie przyszło.

Arina Odpowiedz

To okropne że Twój mąż wolał pozwolić na oszukiwanie jej i to w takiej sprawie. To dziwne... dobrze że z teściową masz dobry kontakt ;)

DaenerysTargaryen Odpowiedz

Heh no oczywiście, że to TY zniszczyłaś mężowi rodzinę... Kochany tatuś w końcu bez winy, prawda?

milA00 Odpowiedz

Niezły figo fago z Twojego teścia. Dobrze zrobiłaś, że o tym powiedziałaś, a skoro mąż chciał kryć zdrady ojca to widocznie tez ma coś na sumieniu.

niebieskiatrament Odpowiedz

Mąż tak się o to rzuca, bo ma kogoś na boku i się boi, że się dowiesz.

bazienka Odpowiedz

i bardzo dobrze
dzieki takim zdjeciom rozwod z orzeczeniem o winie i alimenty uzyska, o przyszlosc martwic sie nie musi
jesli twojemu mezowi to przeszkadzalo to moze sam ma cos do ukrycia?

scor Odpowiedz

Prawda niestety boli.

Niezywa Odpowiedz

Dlatego zdrady się nie wybacza.

Zobacz więcej komentarzy (7)
Dodaj anonimowe wyznanie