Mam pewien patent na to, żeby nie popłynąć za bardzo.
Kiedy mam randkę, a nie chcę, żeby instynkt pożądania przejął nade mną kontrolę, to nie golę się tam na dole. Wtedy już wiem, że nawet nie dam się tam dotknąć.
Tak oto unikam moralnego kaca :)
Przypomniał mi się odcinek How I Met your Mother o tym jak Robin tak zrobiła, tyle, że z nogami. I potem goliła w pośpiechu w łazience w restauracji :D
grzejniczek
Widzę dużo fanów. Pozdrawiam!
bazienka
taaa przy uzyciu masla ;)
Eleanor
Zawsze przypominam sobie o tej scenie, gdy przychodzi mi taki głupi pomysł do głowy i dochodzę do wniosku, że golę te nogi, żeby nie skonczyć jak Robi haha
U mnie nie działa, bo jeśli chodzi o włosy to nigdy się ich nie wstydzę, dla mnie to coś naturalnego i nie mam problemu iść do łóżka z chłopakiem owłosiona, czy to na nogach, czy na łonie, jedynie pachy muszę mieć ogolone zawsze, bo nie lubię mieć tam włosów. Trafiłam już w swoim życiu i na takich, którym to przeszkadzało (od razu kończyłam taką znajomość), takich, którym to nie przeszkadzało (właśnie taki jest moim chłopakiem) i takich, którzy mieli fetysz włosów i nie chcieli żebym się w ogóle goliła, nigdzie xD z tymi znajomość kończyłam jeszcze szybciej niż z pierwszymi. Ogólnie od samego początku znajomości z facetem pokazuje mu się taka jaka jestem normalnie, bez makijażu, bez tej całej "idealnej" fałszywej otoczki, a jeśli facet zaakceptuje mnie taką, to przynajmniej mam pewność, że zniesmaczy go nagle mój widok, gdy zachoruję i nie będę mogła się golić ani malować.
mordimer0madderdin
że nie zniesmaczy* oczywiście;)
mordimer0madderdin
W którym miejscu mam pretensje? Napisałam, że spotkałam i takich, którym to przeszkadzało, i takich, którym nie przeszkadzało. Tak się złożyło, że z moim obecnym chłopakiem też zaczęliśmy związek od przygodnego seksu, a mimo to nie przeszkadzały mu moje włosy na nogach, tak samo jak mi nie przeszkadzały jego. Do dziś bawimy się w łóżku świetnie bez względu na to czy nogi ogolę czy nie.
mordimer0madderdin
kończę znajomość, bo skoro się nie dobraliśmy to jaki jest sens to ciągnąć? ani ja się nie chce zmieniać, ani nie chcę żeby on się zmieniał dla mnie, skoro włosy go odrzucają. Najważniejsze żeby mieć takie same oczekiwania, zarówno w łóżku jak i w życiu, wtedy obie strony są szczęśliwe:)
HerbatkaZMiodem
@mordimer a jeśli chodzi o przyjaźń? Jeżeli kogoś to po prostu odrzuca, ma inne zdanie na ten temat, też kończysz znajomość? bo tak to właśnie zabrzmiało. Żeby nie było - to zwykłe pytanie, nie jakaś forma uszczypliwości w Twoją stronę.
mordimer0madderdin
dlaczego miałabym kończyć znajomość z przyjacielem, którego odrzucają włosy na nogach? bo o to pytasz, tak? nie sypiam z przyjaciółmi, nie mają okazji oglądać moich włosów, poza tym nie znam nikogo, kogo odrzucałyby włosy same w sobie, przecież wszyscy je mają, a włosy przeszkadzają im jedynie podczas seksu. Jak już mówiłam, nie uprawiam seksu z przyjaciółmi, więc nie mam potrzeby kończyć z nimi znajomości.
Przypomniał mi się odcinek How I Met your Mother o tym jak Robin tak zrobiła, tyle, że z nogami. I potem goliła w pośpiechu w łazience w restauracji :D
Widzę dużo fanów. Pozdrawiam!
taaa przy uzyciu masla ;)
Zawsze przypominam sobie o tej scenie, gdy przychodzi mi taki głupi pomysł do głowy i dochodzę do wniosku, że golę te nogi, żeby nie skonczyć jak Robi haha
Naturalny pas cnoty.
U mnie nie działa, bo jeśli chodzi o włosy to nigdy się ich nie wstydzę, dla mnie to coś naturalnego i nie mam problemu iść do łóżka z chłopakiem owłosiona, czy to na nogach, czy na łonie, jedynie pachy muszę mieć ogolone zawsze, bo nie lubię mieć tam włosów. Trafiłam już w swoim życiu i na takich, którym to przeszkadzało (od razu kończyłam taką znajomość), takich, którym to nie przeszkadzało (właśnie taki jest moim chłopakiem) i takich, którzy mieli fetysz włosów i nie chcieli żebym się w ogóle goliła, nigdzie xD z tymi znajomość kończyłam jeszcze szybciej niż z pierwszymi. Ogólnie od samego początku znajomości z facetem pokazuje mu się taka jaka jestem normalnie, bez makijażu, bez tej całej "idealnej" fałszywej otoczki, a jeśli facet zaakceptuje mnie taką, to przynajmniej mam pewność, że zniesmaczy go nagle mój widok, gdy zachoruję i nie będę mogła się golić ani malować.
że nie zniesmaczy* oczywiście;)
W którym miejscu mam pretensje? Napisałam, że spotkałam i takich, którym to przeszkadzało, i takich, którym nie przeszkadzało. Tak się złożyło, że z moim obecnym chłopakiem też zaczęliśmy związek od przygodnego seksu, a mimo to nie przeszkadzały mu moje włosy na nogach, tak samo jak mi nie przeszkadzały jego. Do dziś bawimy się w łóżku świetnie bez względu na to czy nogi ogolę czy nie.
kończę znajomość, bo skoro się nie dobraliśmy to jaki jest sens to ciągnąć? ani ja się nie chce zmieniać, ani nie chcę żeby on się zmieniał dla mnie, skoro włosy go odrzucają. Najważniejsze żeby mieć takie same oczekiwania, zarówno w łóżku jak i w życiu, wtedy obie strony są szczęśliwe:)
@mordimer a jeśli chodzi o przyjaźń? Jeżeli kogoś to po prostu odrzuca, ma inne zdanie na ten temat, też kończysz znajomość? bo tak to właśnie zabrzmiało. Żeby nie było - to zwykłe pytanie, nie jakaś forma uszczypliwości w Twoją stronę.
dlaczego miałabym kończyć znajomość z przyjacielem, którego odrzucają włosy na nogach? bo o to pytasz, tak? nie sypiam z przyjaciółmi, nie mają okazji oglądać moich włosów, poza tym nie znam nikogo, kogo odrzucałyby włosy same w sobie, przecież wszyscy je mają, a włosy przeszkadzają im jedynie podczas seksu. Jak już mówiłam, nie uprawiam seksu z przyjaciółmi, więc nie mam potrzeby kończyć z nimi znajomości.
Dużo dziewczyn tak robi. Nic wyjątkowego.
A skąd wiesz, że autorem jest dziewczyna? Mężczyzn depilacja nie dotyczy?
Tez tak kiedyś zrobiłam. Pożyczałam maszynkę pd koleżanki:)
a ja po prostu mam takie zasady, to mi wystarczy ;)
Też tak robię xD
czyli nie jestem sama 😂😂😂
Fajnie