#XypzV

Pewnego deszczowego dnia siedziałam sobie na ławce przed galerią. Zatrzymał się obok mnie pan ok. 30 lat na rowerze i zapytał: „Masz ognia?”.
W pierwszej chwili pomyślałam, że to do pani, która siedzi obok mnie. Lecz nie, pan był skierowany w moją stronę. Odpowiedziałam szybko, że nie mam. Nie byłoby to dziwne pytanie, tylko że wtedy miałam 14 lat.
Zaraz po tym, jak ten pan odjechał, spojrzałam w stronę przejścia dla pieszych, które było naprzeciwko. A tam pan menel wyciąga swoje przyrodzenie i zaczął sikać – przed tymi wszystkimi ludźmi, którzy stali obok galerii. Miałam wrażenie, że tylko ja to zauważyłam. Pomyślałam „co za popier... miasto” i poszłam do domu.
Dragomir Odpowiedz

Wyzwolonaa już by mu ssała.

NieChceLoginu Odpowiedz

Pointa uratowała to wyznanie XD

Dodaj anonimowe wyznanie