Nie potrafię zapamiętać imienia swojego chłopaka, jakkolwiek dziwnie to by nie brzmiało. Ma na imię Tomek, a ja wciąż odruchowo nazywam go Jackiem. Nie mam zielonego pojęcia, dlaczego tam się dzieje. Przecież ja nawet nie znam żadnego Jacka!
Dodaj anonimowe wyznanie
Miałam tak z jednym kolegą. Nazywał się np. Karol, ale kilka osób nagminne nazywało go np. Mateusz, bo "naszym umysłom wyglądał na Mateusza". Na szczęście w końcu udało nam się przestawić.
Mam znajomą, która ma na imię Anna, a wszyscy mówią do niej Kaśka. Tak było zawsze. Nawet jej własna matka tak do niej mówi. Dopiero po kilku latach znajomości, dowiedziałam się, że Kaśka to nie jest jej prawdziwe imię 😀
W rodzinie mojego narzeczonego wszyscy poza żona zwracają się do jego brata Bartek, a tak naprawdę ma na imię Łukasz:P
xxyyzz - Ja tak mam z dziadkiem, nigdy nie słyszałam, żeby go ktoś nazwał jego oficjalnym imieniem. Kiedyś dostał prezent świąteczny z jego prawdziwym imieniem i biedny myślał, że to dla kogoś innego. :D
#7EPbD
Albo jest nas tak wielu, albo przepisaliście moje XD
Ja nie mogę zapamiętać żadnego i dlatego codziennie poznaję "nowe" osoby
Mój odwieczny problem. W pracy współpracuję z wieloma osobami, ciągle spotykam nowe i... Opanowałam już do perfekcji zwracanie się do ludzi bez używania imienia 😁
Jak to nie, a Jack Daniels?
Przyjaciel wielu ludzi 😃
Zapisz sobie na ręce
Haha pewnie to dopiero początki związku. Ja mojego chłopaka przez pierwsze 2 msc znajomości nazywałam Piotrkiem, a ma na imię Patryk. Cud że ze mną wytrzymał, bo kicha w tym była taka, ze Piotrek to imię byłego i Patryk o tym wiedział.
Ja mam dwie koleżanki - przykładowo: Kasia i Asia. Nie są podobne z wyglądu, ale identyczne z charakteru i też mi się mylą :D
Ja mam tak czasem z kolorami białym i żółtym
Heeee? Ze niby jak?
@GeddyLee Mam tak z żółtym i zielonym tylko po angielsku :D
A ja z różowym i pomarańczowym :0
Widzę biały, mówię żółty. Nie mam pojęcia dlaczego, dobrze widzę kolory :v
Mam tak z jedną dziewczyną. Nigdy się nie przestawię, że tak naprawdę wcale nie ma na imię Natalia.
A JACEK SOPLICA?