#Xo5ke
Zajęcia przebiegały więc bardzo sprawnie, aż do pewnego momentu, kiedy to zadałem kolejne pytanie. Usłyszałem damski głos, jednak nie widziałem, do kogo należał. „Śmiało! Proszę wstać!” - rzekłem surowym tonem. - „Tego przecież wymaga szacunek dla przedmiotu oraz reszty studentów”. Nastąpiła krótka cisza przerwana cichym: „Kiedy, ja przecież stoję...”. I dopiero wtedy ją zauważyłem. Okazało się, że jedna z moich uczennic cierpi na karłowatość.
"bardzo przepraszam, słuchamy". Nie dziękuj.
Dokladnie.
Byleby nie wspomnieć o "drobnym nieporozumieniu" ... ;)
Ach ci wspaniali profesorowie, wymagający wchodzenia w doopsko. U nas na wykładach nikt nie wstawał, bo i miejsca nie było (rozkładane stoliczki). Szacunek okazuje się trochę inaczej.
Popieram!
Wstawać, żeby odpowiedzieć na pytanie? Chyba cię koleś pogrzało.
Przeprosiłeś ją chociaż?
Niby za co? Nadgorliwość gorsza od komunizmu.
za to, ze nieporzebnie ja objechal?
Szacunek do przedmiotu? Koleś ewidentnie masz coś z głową.
No wiem, to pojęcie jest ci całkowicie obce. Widać to po wypowiedziach.
A czy snułaś już dziś w moją stronę jakieś insynuacje o pedofilii?
Jeny, pedomisiu, a ty jeszcze tu jesteś? Już ci mówiłam, co powinieneś zrobić, by świat był lepszy.
Moim zdaniem powinien zgłosić się na policję i przyznać do bycia ohydnym zwyrodnialcem, który krzywdzi dzieci.
*niskoroslosc
Na której uczelni w ubiegłym semestrze były zajęcia stacjonarne?
Na każdej na początku marca i od połowy lutego
Zdarza się najlepszym. Dla niej to pewnie nie pierwszy raz wiec nie ma co się przejmować
Z tego co wiem, to zajęcia w zeszłym semestrze studiów 1 i 2 stopnia odbywały się zdalnie, przrz platformy MS teams, lub inne rownoważne. Nie ma szans aby ta opowiastka była prawdziwa. Jrsli prowadzisz zajecia dla 70 osob to musi byc to wyklad, a na wykłady z założenia polegają ma tym że to prowadzący mówi. Pytania z sali padają niezmiernie rzadko.
Zajecia stacjonarnie odbywaly sie do polowy marca wiec jak najbardziej ta opowiastka moze byc prawdziwa. 1.5 miesiaca to wystarczajacy czas zeby jedne zajecia sie odbyly (uwaga ciekawostla: nawet nie jedne zajecia a kilkanascie). A co do pytań podczas wykladu to zalezy od przedmiotu, są takie przedmioty, ktorych prowadzenie polega na dialogu a nie monologu.