Z kilka miesięcy temu zobaczyłam na telefonie chłopaka, że posiada Tindera. W tamtym momencie myślałam, że życie mi się rozsypało i sama dopuściłam się zdrady, bo myślałam, że nie mam nic do stracenia i że on mnie zdradza. Okazało się, że zainstalował go, aby pograć w „Hot or Not” i uważał, że to nie jest zdrada. Osoba, z którą go zdradziłam, okazała się chorym psycholem, który wykorzystał moje zaufania, bo powiedział, że pomoże mi to naprawić, zaufałam mu przez to (jak jakieś małe dziecko xd, ale w tamtym momencie moja psychika nie istniała), co potem się okazało, że się we mnie zakochał. Jak powiedziałam mu, że nie odwzajemniam tego uczucia, to zaczął mnie szantażować, że albo sama powiem chłopakowi, albo on (sama chciałam powiedzieć, ale nie potrafiłam się do tego zabrać, bo spodziewałam się, jak to się skończy). Końcowo powiedziałam mu i zerwaliśmy. Aktualnie jestem w totalnej w rozsypce i prześladuje mnie cały czas poczucie winy, że przez niedociągnięcie i brak rozmów tak się stało. Uczucia cały czas mam do niego, i boję się, że przez impulsywność i moją lekkomyślność mi nigdy nie wybaczy. Chciałabym cofnąć czas tak bardzo…
Dodaj anonimowe wyznanie
Wszyscy jesteście patologiczni. Samo instalowanie Tindera będąc w związku to Red flag. Podejście "pewnie mnie zdradza, to też go zdradzę" to już w ogóle patologia. To się na terapię kwalifikuje
Często jest tak że w jakimś środowisku wszyscy są patologiczni bo to jest zaraźliwe. Niby się mówi że chorobą psychiczną nie można się zarazić ale...
Co ty wymyślasz - patologia to zachowania odbiegające od przyjętej normy i będących szkodliwymi, chorobą psychiczną nazywamy zaburzony stan zdrowia. Może się już tak nie dystansuj od słownika pojęć, bo nie pierwszy raz widzę, że mylisz znaczenie pewnych pojęć.
Czasu nie cofniesz, ale wyciągnąć wnioski powinnaś. Prawo Hammurabiego (oko za oko) to był przełomowy pomysł 4 tys. lat temu, chyba jesteś bardziej rozumna? Podejrzewasz, że ktoś jest nie uczciwy wobec Ciebie, sprawdź to i zakończ taką relację, ewentualnie próbuj ją naprawić, jeśli uważasz, że ma to sens, a nie zabawa w jakieś zdrady odwetowe.
Sąd, wyrok oraz wyroku wykonanie na podstawie jednej poszlaki.
Skok w bok może bym wybaczył, ale czegoś takiego nie.
Co to jest to hor ot not? Tinder ma jakieś gry wbudowane?
Współczuję, trafiłaś na niedojrzałego idiotę. Wiadomo przecież po co zainstalował tindera. A z tym szantażem idź jak najszybciej na policję