#XfmEA
Nigdy bym nie podejrzewała ciebie o coś takiego, ale moja mama była przekonana, że to ty i z jej pomocą zdobyłam nagranie z kamer z tego właśnie sklepu, w którym mnie okradłaś (panie tam były bardzo miłe i zrozumiały sprawę wiec postanowiły mi pomóc).
NAGRAŁO SIĘ WSZYSTKO, więc już skończ udawać, że jest ci przykro z tego powodu i nie wmawiaj mi ze pieniądze są na pewno gdzieś w domu i że się znajdą. Wiem, że to przeczytasz, więc daje ci trochę czasu, jeśli sama nie przyznasz się do winy i nie oddasz pieniędzy pójdę z tym na policje. Twój wybór kochana.
Ja bym do niej poszła pod pretekstem obejrzenia filmu i zgrałabym ten z monitoringu na coś. Jej mina byłaby wtedy dużo lepsza. Nie miałaby się jak wyłgać.
fajny pomysł, Tylko problem jest tylko taki, że nagranie z monitoringu można zgrać i przekazać jedynie policji. Panie w sklepie i tak dużo zrobiły że pokazały jej to nagranie, bo też nie powinny tego robić. (wiem, bo też kiedys potrzebowałam nagrania)
Wydaje mi się, że to policja musi się zgłosić po nagrania. Mi nie chcieli dać nagrań w sklepie w którym pracowałam, powiedzieli że mogą jedynie policji wydać to nagranie.
321 Malawiedzmaaa nie macie racji, nagranie nie należy do policji tylko do sklepu, przedstawiciel sklepu musi się zgodzić na przekazanie nagrania komukolwiek. Nawet jeśli przyjdzie policja, to nagranie tylko za zgodą przedstawiciela, albo po okazaniu nakazu. Pracuję w ochronie i często udostępniamy nasze nagrania osobom trzecim.
ReyWargen
No nie wiem, mi powiedzieli wtedy w tym sklepie, że policja musi wystąpić do nich do jakiegoś biura bezpieczeństwa czy coś takiego o to nagranie. Tylko to spora zagraniczna sieciówka, może mają jakieś inne zasady.
Napisz jej to na fejsie
Popieram, najlepiej na wall'u
Widziałam to już na wyznajemy. Czemu ludzie dodają te same wyznania, gdzie tylko się da?
Napisz to może jeszcze na spotted, zamiast dojrzale załatwić sprawe między sobą.
Ja bym wywiesiła bilbord na mieście zaraz po tym, jak bym tu napisała.
O kurde masz mnie, sorki. Ale nic nie oddam bo wydałam na lukrecje.
I ciekawe ile teraz kobiet oddaje pieniądze bo myślały, że to o nią chodziło.
No to idź z tym na policję i już, a nie się żalisz.
Ale wstyd ...
Wez idz od razu na policje jak masz dowód. Szkoda czau na błaganie o oddanie kasy.