#1CgBM

#2TcpG - to moje wyznanie o bracie, który mnie molestuje. Przeczekałam kilka nocy, ale on nadal to robi. Odważyłam się powiedzieć o tym rodzicom i że chciałabym spać w salonie. Nie uwierzyli mi. Spać w salonie nie mogę, bo moi dziadkowie rządzą tym domem i oni powiedzieli, że mam nie zmyślać i spać z bratem, a w salonie się nie śpi tylko przyjmuje się gości.

Brat niestety odważył się zgwałcić mnie. Na szczęście nie udało się mu. Musze przeczekać jeszcze kilka miesięcy (albo lat :( ) żeby rodzice znowu zaczęli więcej zarabiać i przeprowadzimy się gdzie indziej.
doznudzenia Odpowiedz

Musisz znalezc jakiegos innego doroslego i o tym powiedziec. Moze jakas normalna nauczycielka, moze matka przyjaciolki, ktos kto ogarnie rodzicow, a jeszcze lepiej zabierze Cie na policje. To nie jest normalne. Brat bedzie sobie pozwalal na wiecej, bo teraz ma ciche przyzwolenie rodzicow i dziadkow. On znow sprobuje Cie zgwalcic. Bron sie jak tylko sie da, jesli jednak by do tego doszlo to idz na policje, sama, nawet w srodku nocy, bo rodzice beda sie wykrecac i Ci nie pozwola. W takiej sytuacji smiem twierdzic, ze lepiej by Ci bylo w domu dziecka albo w rodzinie zastepczej.

aivil21 Odpowiedz

Aż człowieka krew zalewa, jak takie rzeczy czyta... Autorko bardzo mi przykro z powodu twojej sytuacji, ale mam dla ciebie radę: jak znów zacznie się dobierać do ciebie, ty dobierz mu się do krocza - uderz z całej siły, czy nawet złap i złam. Jeśli nie możesz liczyć na bliskich zacznij się bronić. Myślę, że zwijanie się z bólu sprawi, że odechce mu się czegokolwiek. Odwagi autorko, trzymaj się!

PaniDyrektor

Co do obrony - autor powyższego komentarza ma absolutną rację, dziewczyna powinna się bronić w każdy możliwy sposób.
@aivil21 ale wiesz, że penis nie ma kości, prawda?

Wikary18

@PaniDyrektor a mi koleżanka mówiła że jest twardy jak kość

Sketchbook

@PaniDyrektor, to że nie ma kości, nie znaczy, że nie można go złamać ;). Ten uraz polega na uszkodzeniu, którego cechą charakterystyczną jest wygięcie i trzask, że tak powiem, "w trakcie" zadawania urazu. Jest to bardzo bolesne i łatwo do tego doprowadzić... Konieczna potem jest operacja.

PaniDyrektor

@Sketchbook wiem o tym, ale czepiam się, bo nie da się złamać czegokolwiek innego w naszym ciele, co nie jest kością lub zębem.

bazienka

ta, przerwanie tkanki lacznej i "zwichniecie" penisa czyli wygiecie na sile w jedna strone tz jest mozliwe
jest jescze opcja, by ODGRYZC gdyby brat napastowal oralnie

donotask Odpowiedz

Autorko masz 12 lat, więc pewnie sama na policję nie odważysz się pójść, środki do samoobrony pewnie też będzie Ci trudno zdobyć. Mi przychodzi do głowy przyprawa w proszku z chilli. Jak mu się sypnie to będzie piekło... Kiedy następnym razem będzie próbował Cię dotknąć zerwij się z łóżka, zapal światło, krzycz głośno "nie dotykaj mnie". Nie ma prawa tego robić, nie bój się reagować. Spróbuj porozmawiać sam na sam z mamą. Powiedz, że się boisz. Może mogłaby kupic Ci materac. Rozejrzyj się, czy masz wokół jakiegoś zaufanego dorosłego z którym możesz pogadać. Jeśli nie, zadzwoń na telefon zaufania dla dzieci i młodzieży. Są jak anonimowe - z tym, że to specjaliści.

Sketchbook Odpowiedz

Krzycz. Krzycz jak najgłośniej, jeśli, nie daj Boże, sytuacja się powtórzy! I nie bój się, że ktoś będzie miał do Ciebie pretensje, bo obudzisz pół domu. Właśnie o to chodzi! Samoobrona jest drugim wyjściem, ale najprostsze to wrzask. Mieszkacie w bloku, zakładam, więc zwłaszcza w nocy, rozniesie się to po całej chacie. Brat się wystraszy, a Ty mów głośno i wyraźnie do zgromadzonej rodziny: boję się go, nie chcę z nim spać w jednym łóżku.
I KONIECZNIE powiedz to innej dorosłej osobie lub władzom!

bazienka Odpowiedz

znajdz innego doroslego, moze dalsza rodzina?
zaopatrz sie w gaz w zelu i w razie takiej sytuacji prysnij go w przyrodzenie- uwierz, dziala, zalatwilam tak onaniste- raz, ze sie potem zastanowi pare razy, dwa, ze bedzie najprawdopodobniej krzyczal, co moze zwabic reszte rodziny i niby jak sie wytlumaczy? Bol naprawde jest duzy, kolega moiwl, ze jak mu sie gaz odbezpieczyl w kieszeni, to 3 godziny w misce z olejem siedzial

bazienka Odpowiedz

boze wlasnie przeczytalam tamto wyznanie- to PATOLOGIA spac w lozku z rodzenstwem, zwlaszcza odmiennej plci, zwlaszcza w okresie dojrzewania
w biedrze czy lidlu sa materace za 100 zl, moze to jest rozwiazanie (oczywiscie tymczasowe dopoki ktos naprawde nie zareaguje), ja bym w takiej sytuacji spala po prostu na ziemi byle jak najdalej, ale pomysl z gazem podtrzymuje
moze warto zwrocic uwage mopsu, psychologa, telefonu zaufania lub centrum interwencji kryzysowej- tam ci powiedza konkretnie gdzie sie zwrocic
i z tym hazem to ja powaznie, w zelu zbeys sama nie oberwala oparami
bron sie, kop w jaka, gryz, krzycz, cokolwiek
boze, nie rozumiem znieczulicy rodzicow, nie pozwolilabym, zeby ktokolwike krzywdzil moje dziecko, nawet inne dziecko, nie w ten sposob :./

Feniks06

Też nie uważam że to zdrowe by 12 latka spała z 16 latkiem w jednym łóżku ale skoro taka jest sytuacja mieszkaniowa... W każdym bądź razie nie sądzę by to rozwiązało problem. Brat jest jebnięty a teraz jeszcze zyskał na śmiałosci. Nie odpuści tylko dlatego że będzie spać teraz 2 metry dalej.

IDDQD Odpowiedz

Spróbuj nagrać sytuacje i na policję.
Ewentualnie odetnij Najważniejszy narząd dla płci brzydkiej.

Vampire7 Odpowiedz

Proszę Cię nagraj go na komórkę jak będzie mówił do Ciebie zboczone rzeczy i puść to potem rodzicom! Może wtedy uwierzą :( To straszne jak można pozwalać na coś takiego :(

Poziomek15 Odpowiedz

Jesli sprobuje... uzyj wszystkich sil w obronie wlasnej.

ZapomnialamHaslaZnow Odpowiedz

Twoi rodzice nie powinni wychowywać dzieci skoro zbagatelizowali twoja prosbe. Rozumiem trudne warunki, ale twoj brat to zwykly gwalciciel. A najlepszym wyjsciem bedzie nagrac jak cie molestuje i pójść z tym na policję. Powiesz, że rodzice nie zareagowali na twoje sugestie. W tej sytuacji lepiej wylądować w domu dziecka niż żyć w taki sposób.

Zobacz więcej komentarzy (14)
Dodaj anonimowe wyznanie