Gdy byłam mała, tworzyłam mikstury z soków roślin i odchodów różnych zwierząt, aby później podlać nimi chwasty. Mój sąsiad zwrócił mi uwagę, że to jest niehigieniczne i powinnam przestać tak robić. Ja jako mała buntowniczka obiecałam sobie, że sąsiad pożałuje swoich słów.
Wieczorem, gdy poszedł spać, wysmarowałam mu wycieraczkę najlepszą mazią jakąkolwiek udało mi stworzyć. Chłop wdepnął w pułapkę. A klął tak, że z pewnością słyszeli go w pobliskich wsiach. Niczego nie żałuję.
Dodaj anonimowe wyznanie
Nie żałujesz, że zepsułaś komuś dzień, tylko dlatego, że powiedział prawdę?
Wyluzuj człowieku, ona była wtedy małym dzieckiem... Czy czekasz może na wyznanie: "Żałuje za to, że gdy miałem 1 rok, nasikałem na swoją mamę" ?
Czyli zemściłaś się na gościu, bo powiedział Ci prawdę? Ok, jako dziecko mogłaś mieć pstro w głowie ale teraz powinno być ci minimalnie głupio zaa tak idiotyczny wybryk. No chyba, że jesteś z tych osób co to mają problem do świata jak ktoś im powie prawdę, że robią coś źle. :x
Teoretycznie dzięki takim miksturom mogło tam wyrosnąć coś lepszego niż chwasty, bo to wszystko substancje organiczne
Zależy jakie rośliny i czyja kupa.
A powinnaś, zachowałaś się jak gówniarz.
I chociażby dlatego teraz, jako dorosła, powinna chociaż trochę żałować. Jak dziecko zrobi coś takiego to można zrzucić na "a bo gówniarz". Ale jak człowiek dorosły nadal nie widzi w tym nic złego to coś jest nie tak
Nie była gówniarzem tylko "odchodziarzem"
Badum tss
.. nieśmieszne...?
może i nie powinnaś wylewać mu tego syfu na wycieraczkę, ale co go interesuje czym się bawisz, przecież od mieszanki wody i błota nic się nikomu nie stało
Tam były odchody i jak najbardziej mogło by się coś stać. Dzieci często obgryzają paznokcie, biorą ręce do buzi, zapominają o ich myciu. I nieszczęście gotowe.
Brawo Ty!! ;)
Strach z tobą zadzierać.
i dobrze mu tak
Ty na wszystko masz taką odpowiedź?