Mój były chłopak pisał sprośne i sugestywne żarty do koleżanki, w związku przeglądał aplikacje randkowe i składał mojej przyjaciółce nieprzyzwoite propozycje. Po zerwaniu według niego to ja byłam winna, bo po tej pierwszej sytuacji, gdy przeczytałam, co pisał, dałam mu w twarz. Co najgorsze, ta osoba nie poczuwa się do tego, co zrobiła. Niestety, tacy ludzie istnieją. Mimo że jestem ofiarą, to wstyd mi, choć to nie ja odwaliłam coś takiego. Jak tak w ogóle można?
Dodaj anonimowe wyznanie
Najłatwiej odwrócić kota ogonem i zrobić z siebie ofiarę, zamiast przyznać się do własnych błędów. Uderzenie nie było właściwe, ale nie usprawiedliwia jego zachowania. Nie pozwól sobie wmówić, że to Ty jesteś winna jego zdradom i braku szacunku. Nie masz czego się wstydzić.
Gdyby tak odwrócić płcie i to on spoliczkował ją. Miałby się czego wstydzić czy nie?
Dawanie w twarz to i przemoc, i symbol. Jeśli jest to twój sposób rozwiązywania problemów w związku, to nie wróżę im dobrej przyszłości. Gość żałosny, ale ty nie lepsza.
Czy poczuwasz się do tego co zrobiłaś?
On jest Winny Tego , ze probowal zdradzac, czy sie do Tego poczuwa cxy nie . Cokolwiek by nie pierdzielil- to nie ma znaczenia.
A ty jestes winna przemocy. Wiem , ze zlosc , wiem, ze odruch, prawdopodobnie Tez w rodzinie bylo to normAlne, ale to wciaz przemoc I wciaz nie jest ok uderzenie kogokolwiek w jakiejkolwiek sytacji.
Nie czuj wstydu. Nie pomaga. To on zawalil, ale ty Tez sprobuj lepiej panowac nad swoimi emocjami. Nast razem Jak bedziesz czula , ze zaraz kogos uderzysz, powstrzymaj sie. Wyjdz, odejdz.
Ale po co to teraz roztrząsać. Już nie jesteście razem, nie myśl o tym. W kolejnym związku już nikogo nie bój.