#XJ0IK
Od niepamiętnych czasów twierdziłam, że jak dorosnę to zostanę lekarzem. Miałam chyba 10-11 lat, gdy mama na Sylwestra kupiła mi i bratu szampana dla dzieci i sama się go też napiła, wkręcając mnie, że niczym się nie różni od szampana dla dorosłych i też jest z alkoholem.
Efekt placebo zadziałał i już po dwóch lampkach byłam napruta na tralala. Kręciło mi się w głowie, bełkotałam i nie mogłam ustać prosto. Po chwili wybełkotałam: "Mamuś ja już nie będę lekarką, ja będę pijaczką!" i ten oto tekst został atrakcją wszystkich rodzinnych spotkań.
Jak byłem mały strasznie (nie pamiętam czym) zdenerwował mnie mój starszy brat. Wszystkiemu przyglądali się rodzice których roześmiała owa sytuacja. Nie odzywałem się do nich przez jakiś czas. Po godzinie czy dwóch oczywiście już o wszystkim zapomniałem, lecz brat znowu dawał się we znaki a rodzice nie zwracali na to uwagi. Po cichu postanowiłem uciec z domu (nie chodziłem jeszcze do szkoły), Spakowałem wszystko co było nie zbędne (Pegazus, kredki do sporządzenia mapy ucieczki, pistolet na kulki oraz dwa jabłka) i postanowiłem wyruszyć przed obiadem. Gdy wyszedłem poza teren podwórka, sąsiedzi wyjeżdżali gdzieś ciągnikiem. Sąsiad kierował, zaś sąsiadka siedziała na wozie. Byli to dziadkowie, którzy mieli wnuka w moim wieku z którym zresztą przyjaźnie się do tej chwili. Gdy zobaczyła mnie sąsiadka z wielkim zdziwieniem krzyknęła na całą wieś... "Gdzie ty Robciu idziesz ? Nie mów że do szkoły ?". Przejechali koło mnie, a ja przeszedłem jeszcze z 100 m do przodu i cofnąłem z powrotem do domu... wiedziałem że boję się iść sam nie wiadomo gdzie i na co. Historia życia ;D
I co plan się powiódł ?xD
Nie daje się spacji przed znakami interpunkcyjnymi. ? przepraszam, musiałam. ?
A po kropce pierwsza litera jest duża :P
W zasadzie to wielka ;)
@Dobrusia Właśnie, że duża.
A jednak wielka :P
@Hsza na końcu zdania daje się kropkę.
@Monia przynajmniej zastosowałaś wymienione wyżej wskazówki. :)
Guzik prawda, właśnie, że może być "wielka" i "duża" też, ale częściej jest stosowana "wielka". No i z tymi kropkami przed emotkami też jest różnie i jak jest wtrącenie, to rozpoczynanie zdania od "a" jest normalne. O ja wam zaraz linki wstawię: http://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/Czy-mozna-zaczac-zdanie-od;10767.html http://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/emotikon-i-kropka;11584.html http://filolozka.brood.pl/emotikony-i-ich-zapis/
Hmmmm... Widzę, że to się dyskusja życia, więc nie będę przeszkadzać ?
lajk... możesz rozrysować mi co napisałeś bo za chiny nie mogę się połapać... czytam to chyba 5 raz i nadal nie rozumiem... Chyba że wyżej wymienieni polonisci mogą pomóc :-)
gdy byłam mała i chodziłam po murku fontanny w końcu do niej wpadłam, babcia leciała ze mną przez całe miasto do domu bym się przebrała, wypominali mi to 10lat.
Przypuszczam że sytuacja o której piszesz zdarzyła się w lato a skoro jest ciepło to po co lecieć przez pół miasta by dziecko się przebralo bo jest mokre od wody?
W moim mieście fontanna nie działa tylko od połowy listopada do marca, więc nie zawsze musi być ciepło jak się idzie do fontanny :D
Moja siostra się tak upiła zwykłą oranżadą, najlepsze że była świadoma co pije i sama stwierdziła że się upiła i idzie spać :D