#XCrEN
A więc pewnego dnia w pracy, dzień jak co dzień, stoję przy kasie i kasuję klientów. Ruch był niemiłosierny, okres promocji i rabatów, kolejka ciągnie się w nieskończoność, wszystkie kasy otwarte, a końca nie widać.. W końcu do mojej kasy podchodzi para.
Dziewczyna o figurze modelki - wyeksponowane co trzeba, czarne włosy, intensywny makijaż, opalenizna... i jej chłopak wysoki, umięśniony, lekko przypalony brazylijskim słońcem (albo lampą UV). Położyli na ladzie rzeczy do skasowania (istotne jest, że w większości były to rzeczy dla w/w pani). Po skończeniu kasowania przyjęłam płatność (był to naprawdę spory rachunek). Chłopak wyjął kartę płatniczą, zapłacił, po czym odwrócił się do swojej dziewczyny i powiedział: "Kochanie, to naprawdę SPORY rachunek. Myślę, że należy mi się za to naprawdę SPORY lodzik, HE HE HE". Dziewczyna w przeciągu chwili zmieniła kolor brazylijskiej opalenizny na czerwień albo nawet purpurę.
Oczy wszystkich klientów i kasjerów skierowały się w ich kierunku, ja stałam jak wmurowana, a co na to dziewczyna? Z uśmiechem od ucha do ucha odpowiedziała:
"Oczywiście kochanie, ale bardzo ciężko jest zrobić COŚ Z NICZEGO, więc może po prostu pójdziemy na gałkowe do kawiarni?"
Klienci nie byli w stanie powstrzymać śmiechu, a dobrze zbudowany chłopak w mgnieniu oka stał się małą, skrzywdzoną, szarą myszką i czym prędzej opuścił sklep.
A więc, ku przestrodze, lepiej przemyśleć wcześniej, czy warto mówić o swoich pragnieniach w miejscu publicznym.
Niektórzy faceci uważają, że to fajne. Mnie dzieciaki poprosiły o lody jak szłam na zakupy. Mówię byłemu mężowi, że jeszcze lody są do kupienia a ten ryknął na cały sklep "loda to ty mi możesz zrobić". Po prostu stamtąd wyszłam zostawiając go samego z zakupami
I bardzo dobrze, że byłemu!
Dokładnie, dobrze, że były
Jesteś taka mądra, on był taki zły.... Przecież wystarczy mieć dystans. Niektórzy dla dorosłości oddali chyba za dużo. Nie pozdrawiam.
Dystans? Wumpus, pogięło? Wybacz, ale to robienie loda ma pozostać tylko między partnerami, a nie w bezczelny sposób ogłaszane publicznie! Niedojrzałość na seks i związek, bo rozsądny człowiek by się tak nie zachował. To było żałosne, tak jak napisały dwie osoby- dobrze, że to były mąż ;d
Nie znasz mnie i nie możesz wiedzieć jak dorosła jestem :) A dziecięcych zachowań nadal mi trochę zostało jak np skakanie po kałużach czy zabawy z dziećmi na placu zabaw:) I tak się składa, że on był tym złym czyli alkoholikiem, który problemy rozwiązywał za pomocą pięści i lubił upokarzać publicznie, skąd takie głupie teksty w sklepach
Chłopak głupio się zachował, bo tak chamsko w miejscu publicznym? Tak chamsko do wybranki? Riposta jak najbardziej na miejscu.
A ja mam pytanie do nowoczesnych wyemancypowanych kobiet.... jak to jest że za całkowicie normalne uważają że to facet ma za wszystko płacić ???????
Nie wiem, nie wypowiem się, naprawdę, różne bywają kobiety :)
Tekst chłopaka bardzo nie na miejscu, dobrze, że dziewczyna go zgasiła
Wybrnęła elegancko.
Pięknie go zgasiła.
I prawidłowo go załatwiła. Cham jeden. Sam sobie wiochę może robić, ale po co przy okazji dziewczynie?
Ulalal zgasiła jak peta w popielniczce
Zuch dziewczyna :D
Ja bym nie wiedziała jak dowalić :D
Ale kupiła mu?
Jeśli będę mieć okazję wykorzystam to 😘