Jak byłam mała, moja babcia straszyła mnie, że jeżeli szybko nie zasnę, to przyjdzie po mnie starszy pan i mnie zabierze.
Mam 16 lat i nie pamiętam od kiedy, ale po prostu zawsze jak idę spać patrzę, czy na korytarzu nikogo nie ma, włączam latarkę, gaszę światło i skaczę na łóżko z odległości 2 m, żeby nic mnie nie wciągnęło czy zabrało.
Mi w podstawówce koleżanka opowiadała straszne historie. Bałam się ale lubiłam je słuchać więc zawszy prosiłam ją żeby coś jeszcze opowiedziała. No cóż... Dzisiaj śpię odwrócona tyłem do ściany (żeby mnie nic nie zabiło/ porwało/ torturowało) i nigdy wieczorem nie patrzę przez okno bo boję się że jakiś psychopata będzie tam stał i się na mnie patrzył :/ brr aż mam ciarki jak sobie to przypomnę :(
Vibha
Też mam czasem schizy z oknem, zwłaszcza odkąd przeprowadziłam się na parter na poziomie ziemi :D
Tasia88
Ze ścianą mam to samo, ale okno wolę mieć na oku ;)
Mimigogo
Lepiej spać do pokoju, odwróconym do ściany jest się nieświadomym :D leżysz, a za tobą ktoś chodzi po pokoju... A ty nawet nie wiesz, że siada na twoim łóżku..
Ja mając jakieś 11 lat nałogowo czytywałam wszelkie creepypasty, znałam chyba wszystkie przetłumaczone na polski... Do 17 roku życia bałam się ciemności i robiłam podobnie jak autorka. Przeszło w końcu samo z siebie
Norniczka
Też tak miałam do czasu aż nie odkryłam wszystkich tych fanfiction, kawaii anime obrazków i cweepypasty. To zryło mi mózg gorzej niż oryginalne, straszne/niepokojące wersje :D
Do niedawna moje łóżko ustawione było tak, że widziałam drzwi do pokoju i kawałek przedpokoju. Kiedy było ciemno, często wydawało mi się że ktoś tam stoi (jako rasowy tchórz, zamiast schować się pod kołdrę i modlić żeby sobie poszło, wychylałam się i na szczęście okazywało się, że to moja głupia wyobraźnia). Łóżko przestawiłam, problem zniknął.
Poza tym pocieszam się tak, że żadnym mordercom czy innym nie chciałoby się wchodzić na czwarte piętro żeby mnie dorwać :D
Chara
W moim pokoju, naprzeciwko łóżka, była taka roślina wisząca na ścianie. Zawsze wydawało mi się, że widzę coś w jej liściach. Teraz roślina jest w innym miejscu, ale nadal trochę się jej boję :/
moja babcia też mnie straszyła babą jagą i jakoś dzisiaj nie mam traumy z tego powodu...
Hera741
Mnie straszyli panem z workiem, który zabiera dzieci, które nie śpią o 22.00. Najpierw miał pukać w okno. Kilka razy prawie zawału dostałam, jak się okazywało że jest 22, a jak czasem coś w okno walnęło to było po mnie :D
I zawsze podwijam kołdrę pod stopy, żeby mnie nic nie złapało :D
Ja wystawiam tylko głowę xd
Ja tez ! Zawsze wyglądam jak wielkie burito, ale przynajmniej bezpiecznie jest 😂
Ja to jeszcze uszy nakrywam żeby nie słyszeć jakiś urojonych kroków. XD
Ja to cała pod kołdrę tylko nos mi wystaje :D Kocham starsze rodzeństwo!
Ja zawsze podwijam żeby mi ciepło było :D ;)
Stópki też! :D
A jak usłyszę jakiś podejrzany dźwięk, to zastygam i udaję że śpię :D nie wiem, z czego to wynika? Czy potwory zjadają tylko tych, którzy nie śpią? ;)
Kostucha nadciąga 😂😂
@Vibha ja też! Może po prostu strach nas tak paraliżuje 😂
Bo tak cieplej :D
Jak będziesz tak skakać, to niedługo faktycznie mogą Cię zabrać,I to nie jeden, a kilku ratownikow medycznych
A w szpitalu babcia "A nie mówiłam?"
W pierwszej chwili myślałam, że do wariatkowa :D
Wygrałaś :DD
Poledancerka
Tez myslalam, ze do szpitala psychiatrycznego :D
Ja tak skaczę od kilku lat i nic mi się do tej pory nie stało 😂 nie polecam przypominania przed snem strasznych filmów 😂
Albo złamie łóżko :D
a może to będą przystojni ratownicy? To może jednak warto? :D
Ja kiedyś nie trafiłam w łóżko :(
Jakiś czas temu wpadłam na pomysł, żeby wskoczyć do łóżka - więcej tego nie zrobię. Goleń obdarta ze skóry i stłuczona, blizna została.
A ja śpię jak burito odwrócony ywarzą do ściany, a mam 18 lat.
Wszystko dzięki serialowi "Nie z tego swiata" oglądanemu w dzoeciństwie.
Mi w podstawówce koleżanka opowiadała straszne historie. Bałam się ale lubiłam je słuchać więc zawszy prosiłam ją żeby coś jeszcze opowiedziała. No cóż... Dzisiaj śpię odwrócona tyłem do ściany (żeby mnie nic nie zabiło/ porwało/ torturowało) i nigdy wieczorem nie patrzę przez okno bo boję się że jakiś psychopata będzie tam stał i się na mnie patrzył :/ brr aż mam ciarki jak sobie to przypomnę :(
Też mam czasem schizy z oknem, zwłaszcza odkąd przeprowadziłam się na parter na poziomie ziemi :D
Ze ścianą mam to samo, ale okno wolę mieć na oku ;)
Lepiej spać do pokoju, odwróconym do ściany jest się nieświadomym :D leżysz, a za tobą ktoś chodzi po pokoju... A ty nawet nie wiesz, że siada na twoim łóżku..
Ja mając jakieś 11 lat nałogowo czytywałam wszelkie creepypasty, znałam chyba wszystkie przetłumaczone na polski... Do 17 roku życia bałam się ciemności i robiłam podobnie jak autorka. Przeszło w końcu samo z siebie
Też tak miałam do czasu aż nie odkryłam wszystkich tych fanfiction, kawaii anime obrazków i cweepypasty. To zryło mi mózg gorzej niż oryginalne, straszne/niepokojące wersje :D
Do niedawna moje łóżko ustawione było tak, że widziałam drzwi do pokoju i kawałek przedpokoju. Kiedy było ciemno, często wydawało mi się że ktoś tam stoi (jako rasowy tchórz, zamiast schować się pod kołdrę i modlić żeby sobie poszło, wychylałam się i na szczęście okazywało się, że to moja głupia wyobraźnia). Łóżko przestawiłam, problem zniknął.
Poza tym pocieszam się tak, że żadnym mordercom czy innym nie chciałoby się wchodzić na czwarte piętro żeby mnie dorwać :D
W moim pokoju, naprzeciwko łóżka, była taka roślina wisząca na ścianie. Zawsze wydawało mi się, że widzę coś w jej liściach. Teraz roślina jest w innym miejscu, ale nadal trochę się jej boję :/
Też tak robię. Dzisiaj zostałam sama na noc...
Ja jeszcze patrzę do szafy XD Mam 15 lat xD
Tak już jest. Dorośli straszą dzieci nie myśląc o konsekwencjach.
Walt Disney nigdy nie oklamal dziecka i zawsze dotrzymał danego mu słowa <3
Masz rację, konsekwencje są przerażające 😱
moja babcia też mnie straszyła babą jagą i jakoś dzisiaj nie mam traumy z tego powodu...
Mnie straszyli panem z workiem, który zabiera dzieci, które nie śpią o 22.00. Najpierw miał pukać w okno. Kilka razy prawie zawału dostałam, jak się okazywało że jest 22, a jak czasem coś w okno walnęło to było po mnie :D