#X38PN
Wstał rano naburmuszony, kiedy ja karmiłam i usypiałam dziecko, on oglądał sobie telewizję. Chciał seksu. Przez chwilę, potem spojrzał na mnie, machnął ręką i powiedział: w sumie wiesz co, nie przychodź do mnie z tymi ochłapami, przyjdź jak będziesz miała pełne piersi.
Serce mi pękło po raz kolejny. Zamykam swoje sprawy w mieście i wypieprzam stąd.
ale przepraszam, on ma fetysz czego? gnojenia cie?
od czynnych alkoholikow sie ucieka
Picia mleka?
okej.. to kojarzy mi sie z wyznaniem kobiety, ktorej maz strzelal focha, ze za duzo dala dziecku... chora sytuacja
bazienka to o mleku to też moje, mam trochę perełek w zanadrzu, tylko teraz biedny został ze swoim cyckowym fetyszem sam, wyprowadziłam się :)
Bursztynku, jestem z ciebie dumna :)
nie pamietam, ale tam tez chyba radzilam ci zostawic dziada, to dobrze, ze znalazlas na to sile, bo facet procz nalogu wydaje sie byc mocno zaburzony- fetysz fetyszem, ok, ale zmuszanie cie do czegos, zabranianie i robienie wbrew twojej woli to zlo
ciesze sie, ze dalas rade odejsc, zycze ci jak najlepiej i normalnego partnera :)
Bursztynowa brawo dla Ciebie! Życzę dużo siły i szczęścia :)
@bursztynowa93 i bardzo dobrze zrobiłaś! Nie można sobie tak życia marnować na pasożyta
Ten jego fetysz paradoksalnie najbardziej Ci pomógł. Dzeki niemi nie jestes z alkoholikiem gratuluje :)
Oby. Bo to kolejny raz kiedy pękło jej serce. Oby ostatni raz
To chyba ten, co tak lubi ssać mleko i żałuje dziecku swojemu
I nie wracaj do niego! Najgorsze jest to, że będziesz potem pamiętać dobre chwile i za nimi tęsknić, nawet jeśli było ich tak naprawdę mało. I dlatego, nie zapomnij tych zlych momentów, które Cię doprowadzały do cierpienia, obrzydzenia, smutku! Spisz sobie, co Ci robił, żebyś nie zapomniała, co czułaś! Szczególnie jak poczujesz się samotna i będziesz chciała do niego wrócić...!
Brawo, pakuj się i wyjazd. Skoro nie potrafi uszanować Ciebie to znaczy, że na Ciebie nie zasługuje.
Podałabym Ci w tym momencie swoją dłoń i powiedziała: ,,Gratuluję, właśnie awansowała Pani na silną kobietę". Wzięłabym cię do siebie, byle byś nie wracała do tego gnoja. Samego zdrowia i silnej woli życzę w tym trudnym czasie odcięcia pępowiny od tego czegoś, czego mężczyzną nazwać nie można!
A tak w ogóle to skoro zrobił sobie z tobą dzieciaka to niech teraz ładnie płaci za niego alimenty. Co za tupet. Tak traktować matkę swojego dziecka, która poświęca swój wygląd dla, powtarzam, również JEGO dziecka.
I ten facet nadal jest Twoim mężem???
Ale już sam. Wyniosłam się, zabrałam dziecko.
Bursztynowa, dobra decyzja, trzymam kciuki.
tylko zeby ci nie przyszlo do glowy ulec ewentualnym blaganiom i wrocic
tryzmaj sie kochana :)
Bursztynku nawet nie wiesz jak się cieszę. W końcu uwolnisz się od tego palanta.
Świetnie! Brawo!
Czy przed ślubem to był wspaniały, wyrozumiały partner, z którym sprawdziłaś się w niejednej sytuacji, który zawsze był lojalny??
Jeżeli naprawdę jest alkoholikiem (przed ślubem nie pił??), to nie ma szans: musisz się zorganizować i odciąć się od niego już na zawsze.
Trzymam kciuki za wytrwałość w twojej bardzo odważnej decyzji, żeby potem nie było, że "wróciłam, bo to, sramto, owamto, "jest trudno", "wy nie rozumiecie".
Jesteś to winna twojemu dziecku, które -mam nadzieję- nie będzie skazane na życie w gnoju.
Z wyznania i późniejszej odpowiedzi wnioskuję, że jesteś silną Kobietą. Życzę powodzenia!
Fetyszystą czy dupkiem?
Jedno nie wyklucza drugiego...
Wspaniały zestaw cech, fetyszysta, dupek i alkoholik na dodatek.
nic tylko brac ;)
Czekaj czyli masz karmić butelka, żeby było dla niego?