#X2oJI Pracuję w sklepie z firanami. Ostatnio przyszła pani, która zakomunikowała, że chciałaby kupić firankę z orgazmu. Ledwo powstrzymałam się od śmiechu i ze spokojem dopytałam, czy chodziło o organzę :) Wyślij LisaRowe Odpowiedz No co, może jej się od dawna marzył (a) ;p Przekliniak Odpowiedz I co? Dostała w waszym sklepie orgazmu, tzn. organzę? Cykada1231 Pewnie dostała. Wielokrotnego 😂 981001 ... użytku ;) ciasteczkowaa12 @981001 Wygrałeś xD ZalanySwetr znowu jakiś konkurs i ktoś wygrywa a mi nic o tym nie wiadomo? Co to w ogóle ma znaczyć "wygrałeś"? Ma być odwrotnoscią waszego przegrywu? Misiaaaa ^Tak, nikt ci nie powiedział, bo masz kij w tyłku. BuleczkaJedi @ZalanySwetr zbyt mocno się zalałeś i nie dowidziałeś/aś się o konkursie :P darkmon Odpowiedz A dałaś jej to czego chciała?
No co, może jej się od dawna marzył (a) ;p
I co? Dostała w waszym sklepie orgazmu, tzn. organzę?
Pewnie dostała. Wielokrotnego 😂
... użytku ;)
@981001 Wygrałeś xD
znowu jakiś konkurs i ktoś wygrywa a mi nic o tym nie wiadomo? Co to w ogóle ma znaczyć "wygrałeś"? Ma być odwrotnoscią waszego przegrywu?
^Tak, nikt ci nie powiedział, bo masz kij w tyłku.
@ZalanySwetr zbyt mocno się zalałeś i nie dowidziałeś/aś się o konkursie :P
A dałaś jej to czego chciała?