#X15Ip
Jak typowa polska rodzina zaprosiliśmy moich przyszłych teściów na obiad. Z okazji tego, że to ja i mój narzeczony im to zaproponowaliśmy mój przyszły szwagier oznajmił, że nie zamierza spędzić niedzielnego popołudnia w domu i że o takich rzeczach powinniśmy mu mówić wcześniej, a nie w ostatniej chwili. Przymknęliśmy na to oko i sami wszystko przygotowaliśmy, a on poszedł się bawić.
Rodzice narzeczonego przyszli. Zaczęły się pogawędki i te sprawy. Nadszedł dość późny wieczór. Słyszmy jak ktoś otwiera drzwi (mamy jadalnie naprzeciwko drzwi, więc od razu widzieliśmy, że to mój przyszły szwagier). Nie przyszedł sam. Był z nim jakiś chłopak (Mateusz) i widać, że obydwoje mało nie wypili. Moj szwagier zaczyna coś śpiewać i mówić do Mateusza. Wszyscy byliśmy zdezorientowani i nie wiedzieliśmy co zrobić, ale mama mojego narzeczonego od razu wkroczyła do akcji. Zaczęła krzyczeć, że czemu wraca tak pijany do domu itp. Facet nie fatygował się.
- Mamo, tato! Jestem pedałem.
Po tych słowach chwiejnie zaczął wychodzić po schodach i śpiewać do chłopaka, którego zostawił przy drzwiach
- Mateuszku, czekam na ciebie w łóżku.
Mina moich przyszłych teściów była bezcenna, a mój narzeczony nie mógł powstrzymać śmiechu.
"Mateusz, wajhę przełóż"
Chciałem coś zrymować z „na siłę włoży”
Grażka ja mam coś z ,,na siłę włoży'' 'As przestworzy na siłę włoży'
„Ale Gienio siłą włoży”
"Wajha się urwała i mu zaje***" xd
Ma sine lico, woli sie teraz zabawiać z... :)
Ja znam "przyjdzie Ambroży i ci przełoży" :D
Ok, to nawet było zabawne
Tak, o takich rzeczach powinniście mówić mu wcześniej. On też tam mieszka i to jego rodzice, trochę kultury autorko.
Wyobrażam sobie moralniaka następnego dnia
A co na to Mateusz?
Długo ten obiad trwał. Albo on wrócił wcześnie 😃
Smiechlam 😂
Fascynujące.
"Jestem gejem, nie wiem, jak to powiedzieć rodzicom, więc zrobię to w najgorszy możliwy sposób, tylko po to by zwrócić na siebie uwagę i rozpętać gównoburzę, żeby potem móc płakać, jak to mnie nikt nie szanuje, a tak na prawdę to ja nie szanuję ani ich ani siebie ogłaszając swoją orientację w taki sposób." - tak ja to widzę. 😒
Nie wyznał tego w taki sposób, bo chciał zwrócić na siebie swoją uwagę, tylko dlatego, że był pijany. Gdyby nie to, to zapewne dalej by się do tego nie przyznawał.
Tak czy siak zastanawiał się nad tym kiedy/jak to powiedzieć i doskonale wiedział, że rodzice mają u nich być i wykrzyczał im to tak totalnie "z dupy". Dla mnie nawet bycie pijanym tego nie tłumaczy. I znów stawianie swojego partnera w ch*jowym położeniu. To, jak ten Mateusz mógł się wtedy poczuć też jest nie ważne? Już nawet pomijając, że jest gejem, ja bym mojego męża chyba zabiła, gdyby tak podśpiewywał do mnie przy swojej najbliższej rodzinie. No, jak to wygląda? Jeden wielki wstyd. Nie popisał się chłopak inteligencją, o szacunku do siebie i innych nie wspomnę.
Dobrze, że ten Mateusz też za trzeźwy nie był. Może tak nie odczuł
No nie popisał się inteligencją bo autorka na samym początku wyznania mówi że on jest zbyt mądry :v
A ja to widzę tak, że czuł się przytłoczony tym, że rodzice nie znają jego tożsamości i po prostu kiedy się upił to nie wytrzymał