Co mam o tym myśleć?!
Jestem z moim mężem już prawie 7 lat, nigdy podczas seksu nic do mnie nie mówił, co najwyżej sapał itp. Wczoraj kochaliśmy się i pierwszy raz, uwierzcie mi, pierwszy raz powiedział do mnie (uwaga!) "LUBIĘ CIĘ".
Zapytaj go. Jesteście małżeństwem 7 lat a Ty sie zastanawiasz dlaczego Twój mąż nic nie mówi podczas seksu i nagle wyznał, ze Cię lubi. Rozmowa nie boli.
Gro9
"mhm... no więc ruchanko jest spoko, ale cie nie kocham"
Czasami rozmowa może zaboleć.
Zolzolina
Czasem słowa ranią bardziej niż czyny 😩
Kalkulator
Może boi się, że usłyszy "przepraszam ale ja ciebie tylko lubię"
Fin
Ale przez siedem lat małżeństwa nigdy się nie odezwać?
bejbe
Przecież autorka się nie zastanawia, tylko chciała nam opowiedzieć śmieszną historię, no ludzie...
Anonimka12345
A gdzie jest powiedziane, że mąż nie mówi żonie, że ją kocha? Może mówi, po prostu od czapy wyskoczył z tym "lubię cię" podczas seksu, co jest zabawną dla autorki sytuacją.
Rozmowa może zaboleć... ale tutaj jest raczej zbędna, bo autorka nie ma z tym problemu.
Canzas
Zaskoczenie was. Nie wszyscy podczas sexu pieprzą jak katarynki tylko zajmują się tym po co weszli do tego łóżka.
Mi kiedyś powiedział facet podczas seksu "kocham Cię" i serce zaczęło mi mocniej bić i milion myśli na sekundę, już o sukni ślubnej myślałam, ślub wyobrazalam i nagle dodał "pieprzyc" i emocje opadly.
mimulka
ojeeej :-) miałam podobnie
Dragomir
A tygrysek to od skakania na ogonku, bo to jest to co tygryski lubią najbardziej?
To jak ten kawał:
Jasiu nigdy nie mówił. Pewnego razu na obiedzie zapytał "Mamo, a gdzie kompot?", a na to mama "Jasiu! Ty mówisz. Czemu nigdy nic nie powiedziałeś?" "Bo zawsze był kompot" :D
Czy twoim mężem jest Japończyk? Nie no, serio pytam, bo oni tak mają, że się wstydzą powiedzieć kocham cię XD
Jak nie, to nie rozumiem faceta.
Takotsubo
Nie, oni tak nie mają. Tzn ich naród to ponad 100 milionów osób i trudno byłoby, gdyby każdy był taki sam, ale ogólnie to Japończycy nie wstydzą się powiedzieć, że kogoś kochają. Miałam z nimi trochę do czynienia i takie głupie stereotypy to można o kant dupy rozbić.
Dragomir
Może jedynie nieetyczne jest u nich publiczne pokazywanie uczuć, i tyle.
To boli, że ludzie aż tak bardzo nie potrafią rozmawiać w związkach. Głupia babo, spytaj MĘŻA, nie obcych ludzi w internecie. Jesteście małżeństwem od 7 lat i nigdy nie rozmawialiście o sprawach związanych z waszym seksem??
Przesunfotel
Autorka pisze, ze jej mąż nigdy nie mówił nic PODCZAS seksu, a nie, ze nigdy nie rozmawiali o sprawach związanych z ich seksem.
gitarzystka
Chodzi o to, że ona zamiast spytać o to męża, pyta obcych ludzi w internecie. W tym związku nie ma szczerej rozmowy o seksie i to bardzo źle.
Mikser
Gitarzystka, z czego wywnioskowałaś, że nie ma szczerej rozmowy o seksie? Czy jeżeli rozmawiają w innej sytuacji niż podczas zbliżenia to już się nie liczy ?
Może miał na myśli, że lubi Cię bzykać :D
Też o tym pomyślałam. Może lubi ją, jak ona coś tam robi i po prostu tak to skomentował... ;D
Subtelność? Nie słyszałem. :D
Zapytaj go. Jesteście małżeństwem 7 lat a Ty sie zastanawiasz dlaczego Twój mąż nic nie mówi podczas seksu i nagle wyznał, ze Cię lubi. Rozmowa nie boli.
"mhm... no więc ruchanko jest spoko, ale cie nie kocham"
Czasami rozmowa może zaboleć.
Czasem słowa ranią bardziej niż czyny 😩
Może boi się, że usłyszy "przepraszam ale ja ciebie tylko lubię"
Ale przez siedem lat małżeństwa nigdy się nie odezwać?
Przecież autorka się nie zastanawia, tylko chciała nam opowiedzieć śmieszną historię, no ludzie...
A gdzie jest powiedziane, że mąż nie mówi żonie, że ją kocha? Może mówi, po prostu od czapy wyskoczył z tym "lubię cię" podczas seksu, co jest zabawną dla autorki sytuacją.
Rozmowa może zaboleć... ale tutaj jest raczej zbędna, bo autorka nie ma z tym problemu.
Zaskoczenie was. Nie wszyscy podczas sexu pieprzą jak katarynki tylko zajmują się tym po co weszli do tego łóżka.
Oj tam, jak się robi nerewowo, to ludzie często się śmieją 😊
Trzeba jednak przyznać, że długo się facet zbierał!
Mi kiedyś powiedział facet podczas seksu "kocham Cię" i serce zaczęło mi mocniej bić i milion myśli na sekundę, już o sukni ślubnej myślałam, ślub wyobrazalam i nagle dodał "pieprzyc" i emocje opadly.
ojeeej :-) miałam podobnie
A tygrysek to od skakania na ogonku, bo to jest to co tygryski lubią najbardziej?
No skoro powiedział, że Cię lubi to nie ma się co martwić. :D
Lepiej takie "lubię cię" niż imię swojej byłej :)
To jak ten kawał:
Jasiu nigdy nie mówił. Pewnego razu na obiedzie zapytał "Mamo, a gdzie kompot?", a na to mama "Jasiu! Ty mówisz. Czemu nigdy nic nie powiedziałeś?" "Bo zawsze był kompot" :D
Czy twoim mężem jest Japończyk? Nie no, serio pytam, bo oni tak mają, że się wstydzą powiedzieć kocham cię XD
Jak nie, to nie rozumiem faceta.
Nie, oni tak nie mają. Tzn ich naród to ponad 100 milionów osób i trudno byłoby, gdyby każdy był taki sam, ale ogólnie to Japończycy nie wstydzą się powiedzieć, że kogoś kochają. Miałam z nimi trochę do czynienia i takie głupie stereotypy to można o kant dupy rozbić.
Może jedynie nieetyczne jest u nich publiczne pokazywanie uczuć, i tyle.
Ważne że robi, mówić nie musi :D
To boli, że ludzie aż tak bardzo nie potrafią rozmawiać w związkach. Głupia babo, spytaj MĘŻA, nie obcych ludzi w internecie. Jesteście małżeństwem od 7 lat i nigdy nie rozmawialiście o sprawach związanych z waszym seksem??
Autorka pisze, ze jej mąż nigdy nie mówił nic PODCZAS seksu, a nie, ze nigdy nie rozmawiali o sprawach związanych z ich seksem.
Chodzi o to, że ona zamiast spytać o to męża, pyta obcych ludzi w internecie. W tym związku nie ma szczerej rozmowy o seksie i to bardzo źle.
Gitarzystka, z czego wywnioskowałaś, że nie ma szczerej rozmowy o seksie? Czy jeżeli rozmawiają w innej sytuacji niż podczas zbliżenia to już się nie liczy ?