#Wp5ah
Wchodzę i widzę, że na recepcji jest nowa pani. Za mną weszła jakaś dziewczyna na oko w moim wieku, witam się więc i mówię jako pierwszy: "Dzień dobry, ja chciałem zapisać się do ortodontki, bo pękła mi gumka". Recepcjonistka widocznie nie zrozumiała o co mi chodzi, bo zmieszana spojrzała na mnie, potem na dziewczynę za mną i mówi: "Rozumiem, ale chyba pomylił pan lekarzy...".
Padłem.
No tak, recepcjonistka w przychodni stomatologicznej na pewno nie słyszała nigdy, że pacjenci mówią na ligatury "gumki".
Skoro marszałek sejmu może chichotać pod nosem, gdy musi powiedzieć słowo członek to Pani z recepcji również może mieć kosmate myśli ;)
Najwidoczniej głodnemu chleb na myśli xd
Albo lód... Jezu nie XDD
Padłeś? Powstań. Powerade!
Reklama nie sponsorowana