#WieNd

Parę miesięcy temu znalazłem telefon komórkowy należący do dziewczyny z mojego roku. Urządzenie nie miało żadnej blokady, więc bez trudu mogłem sobie przejrzeć jego zawartość i dzięki temu namierzyć właścicielkę zguby. Żeby tego było mało, w pamięci telefonu było sporo nagich, wyzywających zdjęć tej dziewczyny i przyznam się bez bicia – zrobiły one na mnie duże wrażenie. Smartfon oczywiście oddałem, a Kasia (bo tak się nazywała owa niewiasta) w ramach podziękowań zaprosiła mnie na pizzę. Potem ja zaprosiłem ją do kina i tak już to jakoś wyszło, że zostaliśmy parą.

Spotykamy się już prawie pół roku i jedyny raz, kiedy widziałem Kasię nago, miał miejsce w dniu, w którym przeglądałem zawartość zgubionego przez nią telefonu...
noimblackimsyrius Odpowiedz

Robienie odważnych zdjęć nie świadczy wcale o bogatym życiu seksualnym. Równie dobrze dziewczyna może mieć zerowe doświadczenie seksualne jednocześnie pozując do aktów, bo czemu nie ;V

rutabo

Zdjęć do aktów nie robi sie telefonem. Za to takie fotki robi sie by dorobić sobie w necie. Taki substytut prostytucji, po co wycierać sobie broszke z oblesnymi typami, jak za samo zdjęcie mozna skasowac tyle co za numerek. Jest do tego nawet cały kanał i nazywa sie Only Fans, gdzie stado obslizłych spermiarzy kupuje od wirtualnych prostytutek nudesy.

rybaczki Odpowiedz

Czy to że ktoś ma takie zdjęcia w telefonie to znaczy, że pierwsza randka kończy się w łóżku? Zaniepokoiło by mnie kilka lat, ale kilka miesięcy?

Wilk2311 Odpowiedz

Puenta jest tak że traktuje go jako przyjaciela. A pokazuje się innym

Wilk2311

@Hvafaen Ti po co robić nudesy skoro nie chce się pokazać?
Nie wiadomo czy to tylko dla Niej

ToTylkoJa90

Mam podobnie jak Hva. Robię takie fotki dla kogoś, owszem, ale bardzo często też dla siebie. Myślę, że to dość powszechne. 😉

zblakanyUmysl1911

Ja też robię sobie nudesy, swojego kutasa w zwodzie ale tylko dla siebie, nie pokazuję nikomu. Czasami też robię zdjęcia swojej kupy ale tylko dla siebie.

bazienka

*nie wiadomo, "poliglotko" od 7 bolesci xd
robienie sobie nudesow na wlasny uzytek traci narcyzmem
a potem ktos znajdzie wasz telefon jak w historii i lipa

bazienka

zblakany, zwod to mozna zrobic np. w walce, penis moze byc we wzwodzie :)

ToTylkoJa90

O słodki jezu, co by się stało, gdyby ktoś zobaczył moje nagie zdjęcia? Myślę, że nic strasznego. I wolę być uważana za narcyza, niż zakompleksioną, zgorzkniałą babę.

zblakanyUmysl1911

bazienka , chyba ja wiem lepiej co mój kutas robi, on robi zwód bo chowa się do dupy!!!

miensnywonsz Odpowiedz

"przyznam się bez bicia " - coś czuję, że bicie było ( ͡° ͜ʖ ͡°)

anonimowa6776 Odpowiedz

Czyli jesteś z nią tylko żeby ją przelecieć? Powiem tyle, świnia z ciebie, że przeglądałeś jej telefon, i że myślisz, że z pierwszym lepszym gnojkiem pójdzie do łóżka.

TakaOna100 Odpowiedz

O co chodzi z tymi niewiastami i lubymi? Serio ktoś tak mówi o swoim partnerze?

Kris2020 Odpowiedz

Nago Kasię widzą klienci

rutabo

Ciekawe czy ci z reala czy wirtualni.

Feniks06 Odpowiedz

Jaka jest puenta? Bo chyba mi uciekła

Feniks06

W sumie lepsza taka niż żadna 🤣

bazienka

nie rob nagich zdjec, bo nigdy nie wiadomo (tak, poliglotko xd, to sie pisze osobno), kto to znajdzie i co z tym zrobi?

Dragomir

Ty lepiej rób zdjęcia jak Ci nabija siniaki na twarzy, podbija oczy. Przyda się do pozwu rozwodowego kiedy już do tego dojrzejesz.

Clauu Odpowiedz

Niewykluczone, że nie chodzi o to, że poprzednich partnerów traktuje lepiej albo spotyka się z kimś dla seksu a po prostu sobie dorabia wrzucając fotki w sieć.

rutabo Odpowiedz

Ciekawe komu te zdjęcia wysyłała, moze dorabia na Only Fans, a ty jestes tylko bankomatem albo odskocznia.

rutabo

@Hvafaen Obetrzyj pianę z pyska to nie Wołyń 1943.

Zobacz więcej komentarzy (1)
Dodaj anonimowe wyznanie