#WfmaA
Dzisiaj przebierałam się w pokoju. Zrzuciłam spodenki od piżamy i kiedy tak stałam wyciągając majtki z szuflady i świecąc gołą dupą, drzwi otworzyły się gwałtownie... Speszona zakryłam się i kogo zobaczyłam? Oczywiście babcię.
Nie odwróciła się, nie przeprosiła, nie zamknęła drzwi... Stała dalej i patrzyła na mnie wyraźnie wku*wionym wzrokiem, po czym wypaliła:
- NIE JESZ TYCH TRUSKAWEK?
Nie babciu... nie jem...
Musisz jej powiedzieć bez owijania w bawełnę, że tobie to nie odpowiada i niech ci nie grzebie po szafkach. No ludzie, trochę prywatności.
Założe się, że autorka już to mówiła, ale osoby jak ta babcia z wyznania nie posłuchają, przynajmniej tak myślę, znając życie...
Wniosek: żeby babcia nie oglądała Twojej gołej dupy, zjadaj truskawki.
#takbardzo :')
Najprostrzy sposób: zamontować zamek w drzwiach. Babcia upierdliwa, więc nie wierze by rozmowy coś tu dały.
Skąd ja to znam. Boja babcia co chwile mi porządki robi. Jakby u siebie miała porządek. :-/
Na Twoim miejscu powiedziałabym najpierw delikatnie. Jeśli to by nie poskutkowało- szczerze i prosto z mostu. A jeśli i to by zawiodło, zaczęłabym ostentacyjnie zamykać swój pokój i zostawiać gdzie mi się podoba moje rzeczy. Babcia wlazła Ci na głowę. Musisz pokazać jej, że potrzebujesz prywatności i nie może ot tak grzebać w cudzych rzeczach.
Mam to samo z babcią... prosiłam, krzyczałam, wszystko na nic, teraz się sytuacja poprawiła, jednak nadal wszystko przestawia, grzebie. Raz nawet miała wyrzuty, że nie chce jej oddać swojego portfela który leży w biurku, po kilku kłótniach oddałam żeby mieć spokój, pociela go. Raz wzięła mój koc i go przeciela na pół bo był za duży. Uroki mieszkania z babcią:)
Powiem ci tak: wiem, że to jednak babcia, ale nie powinna tak robić.
Ogólnie też mam dość nachalną i bezwstydną babcię, rusza rzeczy i ogólnie monitoruje wszystko jeśli coś się dzieje i potrafi z milion razy namawiać by coś zjeść, ale tak wyjątkowo uparcie. Na szczęście od dawna z nią nie mieszkam, ale zdarzyła mi się sytuacja, że chciała się wysikać w mojej obecności, gdy akurat robiłam coś w łazience, bo stwierdziła, że jej nie przeszkadzam. Oczywiście szybko wyszłam i zamknęłam drzwi...
Lubię ją od czasu do czasu odwiedzić, ale nie chciałabym znów mieć ją pod jednym dachem.
Co moja babcia robi u ciebie? O.o
Moja babka też taka jest
Moja też!