Dwa lata temu pojechałam z moimi znajomymi na spotkanie młodzieży. Mieliśmy trochę wolnego czasu, więc poszliśmy do Rossmanna. Na półkach stoły figurki różnych zwierząt, w tym koni. Chciałam wziąć jednego, ale się przewrócił i spadł. Powiedziałam do kolegi na głos: "Oj, zwaliłam konia!". Jego śmiech i miny ludzi bezcenne.
Dodaj anonimowe wyznanie
onieXD
Normalnie anonimowe typu rok 2020
Albo 2021.
Konie Schleich? :D