#WWEet

Wymarzyłem sobie komputer typu all-in-one. Takie ustrojstwo, gdzie w monitorze upchnięto wszystkie bebechy zamiast ładować je w oddzielne pudełko. No dobra, buszujemy po allegro. Jest. Nówka sztuka, nieśmigany, cena około stówkę niższa niż średnio na innych aukcjach, możliwa przesyłka kurierem. Bierzemy. Wpłata przez PayU (a tfu z tym dziadostwem), na drugi dzień rano telefon, że wysłano. Czekam trzeci dzień, kuriera brak... czwarty, też brak. Dzwonię, pytam co się dzieje – „Spoko, ja sprawdzę i oddzwonię”. Jeden dzień nie oddzwania, drugi nie oddzwania... Na trzeci dzwonię ponownie. Wszystkie połączenia odrzucane, dzwonię z drugiego numeru, mówię co i jak i stawiam ultimatum – kurier lub zwrócone pieniądze następnego dnia albo idę na policję. Na następny dzień ani kasy, ani kuriera.
Zgodnie z obietnicą zgłosiłem sprawę, trafiłem na bardzo miłych i pomocnych stróżów prawa.

Mija kilka dni, odbieram telefon:
[J]a: Słucham?
[S]przedawca: A ty urwał taki i nie taki, będziesz mnie tu urwał psiarnią straszył urwał, baranie jeden.
[J]: Straszył? Skądże. Straszenie to było wcześniej, teraz poszło zgłoszenie i sprawa trafi do sądu...
[S]: A ty urwał jeden, ja wiem gdzie ty urwał mieszkasz, już urwał nie żyjesz!

Jak się potem okazało, sprzedaży dokonywał synalek właściciela konta z allegro... Piętnastoletni. Jego ojciec jak się dowiedział o sprawie, jeszcze tego samego dnia przyjechał ponad 150 km z pieniędzmi i flaszką, prosząc, abym wycofał sprawę.
Mimo odzyskania pieniędzy nie wycofałem zgłoszenia. Szkoda została naprawiona, ale nie sprawia to, że przestępstwo zniknęło. Może to nauczy dzieciaka uczciwości... Jak raz takiemu się popuści, to potem będzie działał w przekonaniu, że nic mu nikt nie zrobi.
garda Odpowiedz

Słusznie!

honey100 Odpowiedz

Bardzo dobrze zrobiłeś.

Vito857 Odpowiedz

Tak na przyszłość - za takie sprzęty to lepiej płacić przy odbiorze, a nie przelewem.
A co do reszty to masz rację, niech to gówniarza coś nauczy.

Mateo007 Odpowiedz

Bardzo dobrze masz racje

Dragomir Odpowiedz

Jakie mogą być konsekwencje dla gównioka w tym wieku? Pytam poważnie.

Beshka

Nadzór lub poprawczak.

bazienka

Art. 6. [Katalog środków wychowawczych]
Wobec nieletnich sąd rodzinny może:

1) udzielić upomnienia;
2) zobowiązać do określonego postępowania, a zwłaszcza do naprawienia wyrządzonej szkody, do wykonania określonych prac lub świadczeń na rzecz pokrzywdzonego lub społeczności lokalnej, do przeproszenia pokrzywdzonego, do podjęcia nauki lub pracy, do uczestniczenia w odpowiednich zajęciach o charakterze wychowawczym, terapeutycznym lub szkoleniowym, do powstrzymania się od przebywania w określonych środowiskach lub miejscach albo do zaniechania używania alkoholu lub innego środka w celu wprowadzania się w stan odurzenia;
3) ustanowić nadzór odpowiedzialny rodziców lub opiekuna;
4) ustanowić nadzór organizacji młodzieżowej lub innej organizacji społecznej, zakładu pracy albo osoby godnej zaufania - udzielających poręczenia za nieletniego;
5) zastosować nadzór kuratora;
6) skierować do ośrodka kuratorskiego, a także do organizacji społecznej lub instytucji zajmujących się pracą z nieletnimi o charakterze wychowawczym, terapeutycznym lub szkoleniowym, po uprzednim porozumieniu się z tą organizacją lub instytucją;
7) orzec zakaz prowadzenia pojazdów;
8) orzec przepadek rzeczy uzyskanych w związku z popełnieniem czynu karalnego;
9) orzec umieszczenie w młodzieżowym ośrodku wychowawczym albo w rodzinie zastępczej zawodowej, która ukończyła szkolenie przygotowujące do sprawowania opieki nad nieletnim;
10) orzec umieszczenie w zakładzie poprawczym;
11) zastosować inne środki zastrzeżone w niniejszej ustawie do właściwości sądu rodzinnego, jak również zastosować środki przewidziane w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym, z wyłączeniem umieszczenia w rodzinie zastępczej spokrewnionej, rodzinie zastępczej niezawodowej, rodzinnym domu dziecka, placówce wsparcia dziennego, placówce opiekuńczo-wychowawczej i regionalnej placówce opiekuńczo-terapeutycznej.

CarolinaReaper Odpowiedz

Słusznie. Na miejscu ojca sama bym pewnie chciała żeby dzieciak dostał za swoje.

czarnaskorupa Odpowiedz

Bzdura. Miałam te samą sytuację. Policja wtedy dzwoni osobiście do delikwenta i jak dostałeś zwrot to sprawa zostaje umorzona.
Najpierw się to załatwia polubownie, a potem, gdy nie przyniesie to skutku, idzie na drogę sądową.

Tylkojednochce

Może zostać umorzona racja. Ale poszkodowany może wnieść sprawę cywilną

Dodaj anonimowe wyznanie