#WW2gi
Gdy przyszłam do domu, zorientowałam się, że nie ma nigdzie światła i poinformowałam go, że chyba nie mamy prądu. Okazało się, że sam go wyłączył, bo tak się zdenerwował na mojego brata i to będzie odpowiednia kara dla niego.
Powie mi ktoś jak z nim żyć?
Miałam takiego samego ojca, wyłączanie internetu dla wszystkich, zabieranie wszystkim telefonów, kary na korzystanie z łazienki itp. Ja mam to "szczęście", że sam zniknął z naszego życia, natomiast wiem jakie jest ciężkie życie z taką osobą. Szczerze, wiem, że to co napiszę jest banalne - albo wytrzymasz, albo się wyprowadzisz. Ktoś zna inne wyjście? Pisanie, żeby z takim człowiekiem porozmawiać będzie po prostu śmieszne, bo z takimi się nie da - oni zawsze wiedzą najlepiej i są panami domu. Na internet mogę poradzić tylko własny pakiet, ale to chyba wiesz. Jeśli zabiera telefony, czy inne urządzenia - kupiłam gruchota za 50zł i powiedziałam, że mój jest w naprawie, to zabierał ewentualnie tego gruchota. W sprawie prądu - możesz mieć pewnie co najwyżej powerbanka, którego naładujesz w szkole/uczelni/pracy. Zawsze wyłączanie prądu można chyba też gdzieś zgłosić, ale mając ojca takiego jakiego miałam to bym się bała, bo był nieobliczalny. Niestety czasem trzeba przeczekać.
Uprzedzając - dochodziło do różnych sytuacji, nawet wyrzucenia w koszulce z domu w zimie, złamania dłoni w drzwiach, czy kara na łazienkę na tydzień - były telefony na policję itp., ale wiadomo - dziecko wymyśla, no kto jej zabrania korzystać z łazienki, a później tylko gorzej.
Trzymaj się, nie daj się, nie jesteś sama!
Jednego nie dodałam w sprawie prądu - u mnie też się tak zdarzyło kilka razy, ale nie chcąc dać za wygraną zawsze uważałam, że jest jakieś wyjście - no i znalazłam - wyłączenie prądu w całym domu nie oznaczało wyłączenia prądu w garażu - więc tam podłączałam wszystkie urządzenia :D Pomyśl, może u ciebie też jest jakiś sposób, wiem, że u mojego chłopaka wyłącza się dla poszczególnych pokoi, więc się z bratem denerwowali nawzajem :D
U mnie w domu też dom jest podzielony na fazy. Ale jeśli ojciec wszystkie korki powyłączał, albo korek główny, to nie wiele to da.
W tym momencie cieszę się, że mójemu ojcu nie pozwolono być aż tak ekstremalnym (sasiadowalismy z rodziną i wystarczyło pogrozic, że powiem wszystkim by odblokowal łazienki. Bo jeśli nie sprzątamy porządnie to nie możemy korzystać. Psiakostka, sprzątałam lepiej od niego). Ale siostra była i na nią straszenie rodziną nie działało... znaczy się tą dalszą, bo tyle dobrego, że rodzice uważali, że tylko oni mogą dawać mi kary. Nie często zostawalysmy same w domu... w obawie, że ta będzie chciała spalić moje rzeczy i dom podpali czy coś.
Ma już ponad 30 lat, a nadal nie znormalniała. Potrafiła mi wylać miskę z mlekiem i płatkami na głowę. Oczywiście mama i ja musialysmy to sprzątać, bo ona się zmyla. "Bo zawsze faworyzujecie Cero!". Tym faworyzowaniem było to, że mama jej kazała posprzątać to mleko, a nie mi i na siostrę nakrzyczala (nic dziwnego, cały tapicerowany narożnik też był w mleku). Czemu wylała mi mleko na głowę? Bo ją olewałam gdy próbowała sprowokować mnie do awantury. Nie spodziewała się, że już jej tak łatwo nie pójdzie. Eh... dobrze, że siostra nie może mieć dzieci...
Zaraz, jak to kara na łazienkę? Jak to wyglądało?
powodzenia z lodowka i zamrazarka
poza tym kara dla brata nie powinna byc kara dla wszystkich
co na to mama?
Pewnie pobita w piwnicy albo że strachu boi się sprzeciwić
Rozumiem Internet (swoją drogą to nie jest taka zla kara, ale niech cierpi jednostka, nie cała grupa), ale czy brak prądu jemu samemu nie przeszkadza?
Stream na żywo do YouTube czy Twitch jako materiał dowodowy. Będzie chciał odebrać telefon agresja to się nagra i policja ma dowód. Ew. Poinformuj go ze masz ukryte kamery które nagrywają bezpośrednio do internetu, pokaż mu raz materiał z live'a i zagroz policją, bo tym razem masz dowód.
Twój ojciec powinien się leczyć.
z wyłączeniem internetu to nic nie zrobisz, bo to dodatek, podchodzi pod luksusy, ale brak prądu możesz zgłosić do jakiejś opieki społecznej. Naladuj telefon gdzieś indziej np w szkole i nagrywaj sytuację bo się wypsze. Następnym razem domagaj się by dał Ci np. 50 zł za pakiet internetu by korzystać skoro nie ma wi fi to każ mu kupić u operatora komórkowego, argumentuj że to kara brata a nie Twoja
Kup agregat do prądu i zapas baterii. Plus świeczki, latarki, zapałki
nagrywaj szmaciarza i zglos to do opieki spolecznej
moze jak dostaniecie kuratora to sie uspokoi
zbieraj dowody, jak sie wyprowadzisz mozesz go posadzic z art 207
naucz go korzystać z bezpieczników?
Najgorzej jak za pracę kata zabiera się ktoś, kto w życiu nawet nie ubił świniaka...
Kary powinny być ukierunkowane. Poza tym powinny być srogie i zostawiające piętno na całe życie. Po to by nie musieć ich stosować po raz drugi.