#W9PaE

Jestem kiepskim pianistą, czasami coś tam pogram, kocham to robić. Muszę dbać o swoją reputację wśród mieszkańców bloku, więc czasami włączam nagrania wirtuozów i tak oszukuję ludzi.... Sąsiadów mam melomanów i nieraz słyszałem: „Ależ proszę pana, wczoraj wybitnie panu wyszło, cóż za wirtuozeria!”.
Sam przed sobą wstydzę się przyznać, że nigdy nie będę mógł tak grać! :(
ArabellaStrange Odpowiedz

Nie trzeba być wirtuozem, żeby cieszyć się grą na instrumencie. Sam sobie robisz krzywdę. W końcu poproszą Cię o koncert i co wtedy, wyprowadzisz się?

Gargal Odpowiedz

Wychodząc wyrzucić śmieci, zakładaj frak i cylinder, jak będą kompletować twoją wirtuozerię, lekko unieś cylinder

Torototo Odpowiedz

A to koniecznie musi być te pianino?

Dodaj anonimowe wyznanie