Parę lat temu, kiedy to kończyłam podstawówkę, poszłam z moją kumpelą na wagary. Gdy chodzenie po parku i jedzeniu smakołyków nam się znudziło, postanowiłyśmy podzwonić do ludzi i gadać różne teksty. Po paru takich próbach dodzwoniłam się do pewnej pani i od razu wyskoczyłam z tekstem "Witam, tu radio takie a takie, wygrała pani 10 tys złotych, jak się pani z tym czuje?".
Gdy usłyszałam po drugiej stronie głos staruszki szczęśliwej z tego, że coś wygrała, zamarłam.. od razu się rozłączyłam. Czułam się źle z tym, że ta pani została oszukana Do dzisiaj nie mogę sobie tego wybaczyć, chciałabym, aby ten telefon nie został wykonany. Oszukałam tę panią i jeszcze przez wiele lat nie wybaczę sobie tego.
Dodaj anonimowe wyznanie
Nic takiego, to tylko wygłupy. Premier oszukuje nas każdego dnia a nawet posunął się do próby zamachu stanu. Mam nadzieję że mu się zapali fotel pod kuprem za to.
Musisz?
Nie odpowiadamy za to co robią inni ludzie, w tym politycy. Odpowiadamy za to co robimy sami. Autorce wyzwania współczuję, czuła bym się równie źle.
I wiem że większość z nas robiła kiedyś jakieś głupie rzeczy 😬