#Vx8vm
Pewnej nocy, grubo po ciszy nocnej, bo jakoś w okolicy pierwszej, słyszę właśnie takie wrzaski grupki osób. Tłuczone szkło, przekleństwa, wrzaski. Zdawać się może, że zaraz sobie pójdą, no i poszli, ale na pobliski powojenny cmentarz, mieszczący się na osiedlu. Ów cmentarz jest dość mały, są tam pochowani rosyjscy i niemieccy żołnierze. A ponieważ jest on blisko, wszystko było słychać. Otóż jeden z chłopaków wszedł na jakiś nagrobek, reszta mu wtórowała. Sąsiad z parteru najwidoczniej się wkurzył, bo wychylił głowę przez okno, i naprawdę przerażającym tonem zaczął charchać coś po niemiecku.
Nigdy nie widziałam, żeby ktoś tak pijany tak szybko uciekał :D
A pózniej tak sie tworzą paranormalne historie na anonimowych. Ja i duch zmarłego żołnierza niemieckiego.
Bo każde słowo po niemiecku brzmi jak rozkaz rozszczelania 😂
Rozstrzelania*
@korba Kiedyś słuchałam Rammsteina... i dalej nie lubię niemieckiego xD
Uczę się niemieckiego od 3 lat, a nadal każde zdanie brzmi jak rozkaz rozstrzelania 😂
Niemiecki to bardzo ciężki i trudny język... (chodzi mi o wymowe) Więc żeby jakaś piosenka jakoś brzmiała musi być wykonywana przez osobę o bardzo dobrym wokalu... Inaczej ni hu hu...
Np. Du bist mein Morgensonne. Najlepszy przykład.
@GallaAnonim to nic niemiecki motyl mnie najbardziej... Ble
Schmetterling (czyt. Szmeterling)
Tak piękne stworzenia i... Mein Schmetterlinglein... 😂😂😂
Oj przepraszam autokorekta ;3
@ParkHyun, co Ty tutaj robisz?!
Ja akurat znałam wersję: "Nawet wyznanie miłości po niemiecku brzmi jak rozkaz do rozstrzelania". :D
Ponadto, co Wy chcecie. :) W zależności, z którym akcentem i skąd ten niemiecki. Z akcentem austriackim i bawarskim - brzmi całkiem nieźle i znośnie. :)
@GoMiNam A ja z dramy uciekłam XD 😂😂 A ty co tutaj robisz? :3
@ParkHyun, której? :D
Ja też. :) Znudził mi się Shin-woo, a także Tae-kyung. Jeremy nadal ma poziom 5-latka. Szukam większych atrakcji. :D
Szczyt nieogaru w moim wykonaniu:
"Mieszkam w bloku na trzecim i ostatnim piętrze."
"W sensie co, ma dwa mieszkania?"
W sensie, że mieszka na trzecim pietrze, które jest ostatnie w tym bloku, czyli że jest to blok trzypiętrowy.
Ciekawe czy też recytował jakiś tekst piosenki jak dziewczyny od hiszpańskiego
Zna ktoś jakiegoś niemieckiego piosenkarza? Chciałabym posłuchać jak brzmią te piosenki. :D
Yvonne Catterfeld...
Andreas Bourani... "Auf uns"
Stefanie Kloß...
Sarah Connor...
Posłuchaj sobie Ruaf mi ned an ;-) Śpiewane ciężkim dialektem :-)
Haha. :D
Dzięki! :)
Rammstein, Hehehuhu1. Polecam <3 głónie Buck Dich, Rein Raus i może jeszcze Spiel mit Mir ;)
Ja to najbardziej lubie Rammstein, sluchalam ich i potem mniej znane słowa szukałam w słownikach i tym sposobem rozszerzałam znajomość tego języka
Przez zmęczenie po całym dniu trochę zajęło mi domyślnie się, czemu mieszkasz na dwóch różnych piętrach xD
Nowogrodziec? :D
Czy tylko mi podoba się język niemiecki?
Sądząc po ilości minusów przy samych niemieckich piosenkach, to chyba tak ;-)
Mi tam się nawet podoba, chociaż nie lubię czytać po niemiecku.
Ale te piosenki fajnie brzmią. :D
Mi tez sie podoba, ale to chyba raczej u mnie kwestia przyzwyczajenia
Nie, nie jesteś sama :) też lubię.
Racja @szinigami. Poza tym, to taka ciekawostka dla tych którzy powtarzają bzdury jakoby niemiecki był twardy opierając je na zasłyszanych opiniach, serialach typu "Janosik" czy "Klos" albo piosenkach Rammsteina - w baaardzo wielu miejscach to polski jest twardszy niż niemiecki.
Ja tez "nie lubiłem" niemieckiego jak słyszałem opinie innych, w tym mojego rodzeństwa, które jako starsze stanowiło dla mnie pewien rodzaj autorytetu. A potem ten język mnie zauroczył, i okazuje się że jest nie tylko dużo prostszy niż na przykład angielski (wymowa i pisownia w angielskim to jak obietnice wyborcze i ich realizacja), ale też dużo bardziej logiczny w porównaniu z językiem polskim. Angielski przy niemieckim jest po prostu prymitywny i jakby leniwy.
Trochę zamotałem. Chodziło mi o to że niemiecki ma dużo więcej wspólnego z polskim tak pod względem składni, niż angielski z polskim.
Ja tam nic nie mam do niemieckiego. Wolałam go bardziej w szkole niż na przykład matematykę.
Mi również się podoba. Oczywiście, są akcenty przyjemniejsze i brzydsze, ale nie rozumiem tej wieloletniej narracji z rozstrzeliwaniem. Chyba nie ma już wielu Polaków, którzy nie wiedzą jak motyl brzmi po niemiecku, a jest to słowo jak każde inne i żadnemu owadowi krzywda się przez to nie dzieje. To były głupie żarty w podstawówce, kiedy nie chciało się skupiać uwagi na tym przedmiocie. Ręce mi opadają, kiedy po niemal dwudziestu latach od pierwszej lekcji niemieckiego w szkole, wciąż widzę, że ludzie na hasło "język niemiecki" reagują "hehe, schmetterling".
po przeczytaniu padłem ze śmiechu, nadal mnie to śmieszy / muszę zostawić kropkę -> .
Ja i zmarły niemiecki żołnierz :D
"Co się stało Seba, wyglądasz jakbyś ducha zobaczył" (w tym przypadku usłyszał) ;P