#VtAr5

Wśród rodziny mam ksywę „Tatar”. Bo uwielbiam sos tatarski. Nie wiem, jak to się zaczęło, ale sos tatarski jest dobry do prawie każdego jedzenia. Kanapki? Po co masło, jak jest tatarek. Zamiast ketchupu czy majonezu, do sałatek, ziemniaków, ryżu, makaronu, mięs. W lodówce przynajmniej cztery słoiki, bo przezorny zawsze ubezpieczony. Nie daję go tylko do słodyczy i owoców, których i tak prawie nie jem (bo bez sosu).

Przez ostatni rok z chudzielca zrobiłem się „pączuszek”. Prawie 22 kilo przytyłem.
No, to tyle.
Dragomir Odpowiedz

Myślałem że to z powodu twarzy :) ale teraz z powodu figury możesz zyskać ksywę Mungoł.

Dodaj anonimowe wyznanie