Mało jest ludzi, którzy denerwują mnie tak bardzo jak właściciele psów, którzy po nich nie sprzątają. Sama mam psy od dwudziestu lat i nie mam problemu z zebraniem kupy. Niestety często podczas sprzątania wchodzę w pozostawione kupsko albo mój pies wchodzi, co odkrywam dopiero w domu.
Rozwiązanie jest proste: kogo brzydzi sprzątanie po psie, niech nie bierze psa.
Dodaj anonimowe wyznanie
Ło pani/e... podpisuję się pod tym jako behawiorysta...
Dodatkowo, zjawisko za$ranych trawników jest dużo bardziej wpieniające jak ma się małe dzieci. Trust meeeh, bro/sis...
Mam tak samo jak Tyyyyy... :)
Jakie proste rozwiązanie! Właściciele, którzy nie sprzątają kup swoich psów nienawidzą jej