#VlPVk

Mój mąż ma byłą żonę. Upierdliwa baba. Mamy z nią same kłopoty. Zdarzają się groźby pod naszym adresem, inwektywy, bezpodstawne oskarżenia, a nawet sprawy sądowe. Życie pełne wrażeń. 

Kilka miesięcy temu zablokowała mnie i mojego męża na fejsie. Ne ukrywam, że odebrała nam tym rozrywkę, bo mieliśmy ubaw obserwując jak szuka sobie sobie kolejnych partnerów na publicznej tablicy fb. 

Pewnego dnia mój mąż loguje się na swoje fikcyjne konto (stworzone do gierek) - konto z imieniem i nazwiskiem, ale dane wymyślone (coś jak np Jacek Pietruszka). Z tym że ma kilkoro wspólnych znajomych jej i mojego męża. Co widzi? Jego ex wysłała "mu" zaproszenie do grona znajomych z wiadomością "hej tajemniczy nieznajomy, mamy wielu wspólnych znajomych, więc może się poznamy bliżej?". 

Kopary nam opadły. Mąż odpisał z ciekawości co będzie... I wyszło lepiej niż mogliśmy sobie wyobrazić. Wirtualna znajomość przerodziła się w "przyjaźń" do tego stopnia, że czytaliśmy na swój temat różne ciekawe historyjki (tak zwierzała się "przyjacielowi" jakiego to okropnego byłego męża ma). Wirtualna znajomość trwała ok. pół roku. Ubaw mieliśmy przedni. 

Najlepsze było jednak to jak napisała do "przyjaciela" z prośbą żeby podsunął jej pomysł na pogrążenie byłego męża. Wtedy mąż nie wytrzymał, zadzwonił do niej, powiedział z kim pisała przez ostatnie miesiące i tak jej nawstawiał, że do tej pory mamy spokój.
Arathefu Odpowiedz

Źle to rozegraliście, trzeba było wpłynąć na nią z fałszywego konta, żeby Wam dała spokój. W ten sposób tylko zaogniacie sytuację.

szalikkrol Odpowiedz

Państwo wszyscy siebie warci...

UpAllNight Odpowiedz

Przeczytałam początek bez słowa "byłą". Mój mąż ma żonę. Upierdliwa baba. Mamy z nią same kłopoty. XD

LadyBismarck Odpowiedz

Bez sensu, mozna bylo olac, skoro taka upierdliwa to po co brnac w takie sytuacje? Zdecydowanie slabe, czasami lepiej odpuscic, niz bawic sie cudzym kosztem. To sie chyba inteligencja nazywalo:)

RobynAdriannea Odpowiedz

Baba pewnie się nawet nie domyślała że nke pisze z "nieznajomym"

RobynAdriannea

*nie, sorry za błąd

Dodaj anonimowe wyznanie