Mój nauczyciel fizyki jest przewrażliwiony na punkcie papierosów, narkotyków itp. Tak więc, gdy w środę na lekcji fizyki wyszłam do łazienki, tuż po moim przybyciu do klasy zaczął mnie obwąchiwać. Pociągnął głośno nosem i powiedział:
- Papierosów nie czuję, ale umyć byś się mogła... Biegiem rozdziewiczyć gąbki i podmyć swoje dziewicze lico.
Mi opadła szczęka, a moja klasa leżała ze śmiechu.
Dodaj anonimowe wyznanie
Nie ma to jak p.Mietek z jedynki :-P
Celnie :D
Pan Mietek z Łosic? Rozdziewiczanie gąbek...
Łosiczanka! Pozdrawiam Panią :D
=Pan Mietek ;)
Jaki ten świat mały ;)
"Anonimowe" wyznanie :v
a gdzie pan Mietek uczy? bo go nie kojarzę... w Rolniku?
Jedynka nasza ukochana!!! Tego się nawet po kilku latach nie zapomni
Ileż to historii można opisać po zajęciach z fizyki z panem Mietkiem :-)
to znaczy,że nie tylko mój nauczyciel fizyki jest wredny i zboczony :))
Również pozdrawiam :D
Również :D
Nie miał prawa tak odpowiedzieć, to jest ubliżanie! Zrobiłaś coś z tym?
Co?!
kobyle caco