Rodzice mojego chłopaka znowu poruszyli temat wnuków, a on im przyznał, że mamy problem z zajściem w ciążę.
Później podsłuchałam, jak jego mama kazała mu oddać pierścionek zaręczynowy do sklepu, tłumacząc, że nie warto się ze mną żenić, skoro nie urodzę mu dzieci...
No tak bo miłość to tylko sperma i jajniki. Jak teściowej jeszcze szaleje instynkt macierzyński jak u suki w cieczce to niech adoptuje dziecko a od was się odpitoli.
Ja bym podszedł do baby i z miłym uśmiechem spytał, czy też masz przekonywać jej syna, że z taką matką, co się wpieprza w związek to nie warto utrzymywać kontaktów 😉
Umbriel
Hej Hva. Wiesz? Tak trochę w dupie to mam. Ja na punkcie tego kretyna nie mam obsesji. :P
No tak bo miłość to tylko sperma i jajniki. Jak teściowej jeszcze szaleje instynkt macierzyński jak u suki w cieczce to niech adoptuje dziecko a od was się odpitoli.
W punkt.
Jeśli odda to nie warto się z nim wiązać
Idźcie lepiej do specjalisty, zróbcie badania, dowiedzcie się w czym i po czyjej stronie jest problem.
@JoseLuisDiez Problem jest po stronie "teściów"
@Hvafaen Racja
Ja bym podszedł do baby i z miłym uśmiechem spytał, czy też masz przekonywać jej syna, że z taką matką, co się wpieprza w związek to nie warto utrzymywać kontaktów 😉
Hej Hva. Wiesz? Tak trochę w dupie to mam. Ja na punkcie tego kretyna nie mam obsesji. :P
A może to on ma coś nie tak z jądrami?
problemem może być ich brak... ¯\\\_(ツ)\_/¯
Oby twój narzeczony, jasno i konkretnie wyjaśnił mamusi że to wyłącznie wasza sprawa
Dlaczego założone było z góry, że problem jest z autorką? Do tego trzeba dwojga, więc równie dobrze problem z zaciążeniem może być przez faceta.