#VX2Tf
Ot, taka miła lekcja. Wyobraźcie sobie taką sytuację - ksiądz zabiera telefon koledze i kładzie go na biurku, drugi dzień z rzędu. Normalny uczeń by się wkurzył, ale gdzie tam, nie nasze asy. Jeden SMS do kolegi i na skonfiskowany telefon ktoś dzwoni.
Ksiądz stał przy tablicy i podchodzi mówiąc ze śmiechem:
- He, he, może twoja dziewczyna?
Wyobraźcie sobie minę księdza, gdy patrzy na telefon i wyświetla się "Jezus Chrystus". Wydaje mi się, że nasza mina była lepsza, gdy ksiądz niewiele myśląc odebrał telefon mówiąc z powagą:
- Słucham, szefu?
Teraz już każdy w szkole wie jakiego mamy pobożnego kolegę, że aż sam Jezus do niego dzwoni!
Fajna klasa i zazdroszcze takiego ksiedza ;D
I kolegi 😊😀😝
Ja też ;3
Smieszne, z klasą, bez chamstwa i prostactwa - można? Można! Swietna klasa i świetny ksiądz. Każdy, czy jest uczniem, księdzem, lekarzem, inwalida, niski, czy wysoki - każdy powinien mieć dystans do siebie i w granicach szacunku umieć śmiać się z siebie.
Jak widać można na kulturce :) Przeważnie księża z poczuciem humoru i większym dystansem do siebie są bardziej otwarci na dyskusje dotyczące religii, przy czym nikomu nie narzucają swojego zdania. Prznajmniej tak wnioskuję z moich obserwacji.
To fajnie trafiales....
My ksiedzu zmieniłyśmy kiedyś numer jednej z nas na "Ksiądz biskup". Nawet nie wiecie z jaką miną wybierał z sali, odbierając telefon ;D
Genialny ksiądz :)
Może opiszesz więcej akcji z twoją klasą?
Też bym poczytała☺
Wreszcie jakaś spoko klasa a nie chlanie i wyśmiewanie.
Aż mi się humor poprawił :3
Ksiądz z powołania XD
Super klasa, chciałabym zobaczyć wasze niektóre odpały 😁
Cóż są niesamowite xD na każdej lekcji cos zaleta 35 osob w tym biochem matgeo i matfiz xD
Wtem oknem wleciał Jezus Chrystus w obstawie dwóch archaniołów, powiedział księdzu, że ma do niego sprawę w cztery oczy a propos walki z Luckiem i wylecieli wspólnie, pozostawiając klasę w osłupieniu.