#VT5R8

Pewnej nocy obudziłam się, leżąc na plecach. Ledwo przytomna poczułam, że mam coś za głową, więc sięgnęłam ręką i wymacałam jakieś palce... Początkowo zamknęłam oczy i chciałam spać dalej, ale po chwili dotarło do mnie, że to dziwne i straszne. Znowu sięgnęłam i wymacałam obce palce. W półśnie otworzyłam szeroko oczy, a serce zaczęło mi walić z przerażenia wywołanego tą paranormalną, nieruchomą dłonią. Byłam przerażona do tego stopnia, że rozdarłam się na cały głos i dopiero wtedy w końcu odzyskałam przytomność i doszło do mnie, że zwyczajnie spałam oparta głową o rękę, która zdrętwiała i straciła czucie.
Co najlepsze, następnej nocy historia się powtórzyła, a ja ponownie wpadłam w panikę. Mąż ma ubaw do tej pory.
SokoliWzrok Odpowiedz

Brak czucia i stan w którym człowiek jest nieprzytomny, zdarza się. Miałem kiedyś podobnie, myślałem wtedy, że moja dłoń to jakiś wielki pająk.

HansVanDanz

U przeciętnego, zdrowego człowieka gdy mózg odnotuje brak dopływu krwi do kończyny, wybudza nas byśmy "doprowadzili się do porządku". W innym przypadku dochodziło by do obumarcia tkanek.
Nieraz się obudziłem z "martwą ręką", no ale curwa wiem że to moja ręka.

SokoliWzrok

HansVanDanz - sekundę po obudzeniu już jesteś super przytomny? No ty to jesteś niesamowity

HansVanDanz

SW
Tak, w zasadzie tak. Budząc się nie dochodzę do siebie, nie zbieram myśli, a jeżeli to pora wstać, to w 5 sekund jestem na nogach.
Tak właśnie mam.

karlitoska Odpowiedz

Trochę nie rozumiem - jak byś mieszkała sama to ok, ale jeśli mieszkasz z mężem to obecność nie Twojej dłoni nie powinna sprawiać aż tak dużego wrażenia.

wyzwolonaa Odpowiedz

A niby dlaczego mąż ma ubaw? Przecież to nie jest śmieszne, mogłaś naprawdę dostać zawału

Nocturno

Nie zmienia to faktu, że jest to zajebiście śmieszne :P

wyzwolonaa

Gdyby to była odwrotna sytuacja, incele tacy jak ty wieszaliby psy na kobiecie, że hur dur mąż nie ma w niej wsparcia, pewnie chciałaby żeby się udusił, wtedy ona przejmie jego majątek (20 m w kredycie i odprawę pośmiertną z januszeksu). Ale skoro to kobieta była w sytuacji zagrożenia życia, no to c*uj można się pośmiać

Dodaj anonimowe wyznanie