#VSQ5P
Usiadłam przed kierownicą i z nudów zaczęłam się bawić, że gonię razem z całym Avengers jakiegoś złoczyńcę, że jesteśmy w pościgu i naprawdę nieźle zapieprzamy. No i wydaję polecenia mojemu zespołowi, próbuję naśladować dźwięki karabinu, kręcę tą kierownicą jak debil i wtedy otwierają się drzwi. Mój brat z miną mniej więcej *japierdole* patrzy na mnie, a obok niego stoi kolega, którego, jak się okazało, mieliśmy podwieźć do domu :"))))
PS Podobno stali przy tym aucie trochę i wszystko było słychać, czekali, aż się skapnę, że mnie widzą, ale byłam chyba za bardzo skupiona wydawaniem poleceń. Tak że ten...
Po co Avengersom samochód i karabiny?
Nie przejmuj się, zachowałaś się na inteligencję typowej kobiety, więc raczej się tym nie przejęli
To obrzydliwe, zrobili sobie z ciebie pośmiewisko zamiast dyskretnie odejść i poczekać aż skończysz
Masz rację. Powinni odejść i poczekać, aż skończy... czekanie na nich. Jak wcale nie podejdą, czas oczekiwania na nich pewno się skróci XD
Już ustaliliśmy, że logika to nie jest twoja mocna strona.
Ani płeć też się nie zgadza.
Oni czekaliby w oddaleniu aż ona skończy, ona bawiłaby się bez końca czekając aż oni przyjdą...
No to mogli do niej zadzwonić albo napisać. Celowo zostawiłam niedopowiedzenie, żeby "inteligentni" faceci mogli się wykazać. Coś słabo u was z kojarzeniem faktów