#t4wp2
Po chwili spadł beret, a potem niezliczona ilość kawałków owej lampy. Za chwilę przyszła dyrektorka, oczywiście zapytała: „Co się stało?”. Cała czerwona odpowiedziałam, że lampa sama spadła. Potem razem z koleżanką szybko opuściłyśmy salę.
Trzy lata później zastanawiam się, dlaczego żaden kawałek lampy na mnie nie spadł i dlaczego tej lampy jeszcze nie wymienili.
Nosiłaś beret jako dziecko z wyboru czy rodzice uznali to za stosowne?
Jak lekkim kawałkiem materiału można zbić lampę? 🤔
Mogla to byc jakas lampa wiszaca