#t4wp2

Miałam wtedy około 12 lat. Jak zwykle musiałam pójść do Szkoły Muzycznej. Zajęcia się skończyły i postanowiłyśmy porzucać moim beretem w sufit. Po paru rzutach zdecydowałam rzucić beretem prosto w lampę. Myślałam, że nic się nie stanie.

Po chwili spadł beret, a potem niezliczona ilość kawałków owej lampy. Za chwilę przyszła dyrektorka, oczywiście zapytała: „Co się stało?”. Cała czerwona odpowiedziałam, że lampa sama spadła. Potem razem z koleżanką szybko opuściłyśmy salę.
Trzy lata później zastanawiam się, dlaczego żaden kawałek lampy na mnie nie spadł i dlaczego tej lampy jeszcze nie wymienili.
HansVanDanz Odpowiedz

Nosiłaś beret jako dziecko z wyboru czy rodzice uznali to za stosowne?
Jak lekkim kawałkiem materiału można zbić lampę? 🤔

cynamonkaa

Mogla to byc jakas lampa wiszaca

Dodaj anonimowe wyznanie