#VGP0h
Pierwszy wniosek - grzybica.
2 lata sama to leczyłam, preparatami bez recepty. Potem stwierdziłam, że czas iść do lekarza. Po wizycie nadal leczyłam grzybicę, różnymi lekami, które mi przepisali. Kolejne 2 lata. Paznokcie coraz obrzydliwsze.
Któryś dermatolog skierował mnie na badania. Wynik - to nie grzybica. W takim razie co? "Nie wiadomo, ale na pewno samo przejdzie".
Paznokcie powoli zaczynają schodzić. Problem przenosi się też na sąsiednie palce.
Idę do innego lekarza. "To uraz mechaniczny. Pewnie miała pani kiedyś za ciasne buty".
I co, przepraszam bardzo, urazem mechanicznym po kilku latach zaraziły się kolejne paznokcie?
Nieważne. To uraz, paznokcie zejdą i będzie dobrze.
Paznokcie zeszły do połowy, kiedy te nowe, spod spodu - również chore i brzydkie - też przestały rosnąć i zaczęły schodzić.
W tym momencie mam 3-warstwowe paznokcie.
Zahaczają o buty i sprawiają dyskomfort przy dotykaniu. Na obcisłe szpilki nie mam co liczyć, jestem skazana na klapnięte baletki.
Żaden dermatolog nie wie co mi jest, i nie kwapi się do wymyślenia na jakie badanie można mnie skierować (byłam u 6 różnych). Mam czekać, aż przejdzie.
I tak sobie od 7 (!) lat żyję, z grubymi, pożółkłymi, sczerniałymi, pofałdowanymi i schodzącymi paznokciami u stóp.
Od 7 lat nie byłam na basenie ani na plaży, nie chodziłam w sandałach, zawsze trampki i półbuty, nawet w najgorszy upał.
We własnym domu też nigdy nie zdejmuję skarpetek, ani w dzień, ani w nocy, żeby rodzeństwo nie widziało (rodzice wiedzą, wozili mnie po lekarzach; no ale im też nie będę świecić gołymi stopami przed nosem, bo to ani dla nich, ani dla mnie by nie było przyjemne). Gołe stopy mam tylko w kąpieli.
W międzyczasie się przeprowadziłam. Na szczęście, bo nowym znajomym łatwo było wmówić, że pływać nie lubię, a sandały to nie dla mnie...
Idź do podologa, nie do dermatologa.
Przeczytałam psychologa i sobie mysle wtf teraz nawet na grzybice paznokci się tu to doradza?
Podolog to nie lekarz a kosmetyczka więc nie jest to dobry pomysł
O dziwo bardzo często kosmetyczki wiedzą więcej niż dermatolog, podolog ma kontakt z mnóstwem nóg z różnymi schorzeniami, słyszy różne historie , zna opinie różnych lekarzy. Dermatolog bardzo często kończy studia i zapomina o niektórych rzadkich przypadkach po prostu :)
Zakażenie pseudomonas może tak wyglądać, jest przewlekłe i na tyle rzadkie, że lekarze mogą mieć problem z rozpoznaniem
na czym to polega?
na czym to polega?
@WolfsRain - > google
Moja teściowa ma to samo. Też jej wciskali, że nie wiedzą co to jest. Wydawała majątek na kosmetyczne leczenie. Potem pokopała w necie i wyszło, że to łuszczyca.
Lekarzem nie jestem więc nie diahnozuję, ale polecam iść i na własną rękę zrobić sobie na to wyniki, jeżeli od lekarza skierowania nie dostaniesz.
Sama stwierdzila ze łuszczyca? Aha.. wujek google, czyli pewnie tego nie ma. Paznokcie w łuszczycy są mega charakterystyczne, dermatolog umie stwierdzić łuszczyce paznokcia, bo jest on naparstkowy i oleisty. Na łuszczyce badania kosztują 500 zł. No i to jest nieuleczalne, przewlekłe, więc jedno licho.
A łuszczycy to ty nie masz? Niektóre postacie mogą tak wyglądać. I spróbuj się dostać na konsultacje albo coś do szpitala uniwersyteckiego - tam jest szansa, że zdiagnozują cię lepiej niż dermatolog w prywatnym gabinecie.
Tak jak wyżej ktoś napisał, nie dermatolog tylko podolog :) to jest lekarz konkretnie od stóp i na pewno pomoże Ci pozbyć się problemu
łuszczyca paznkoci?
Po historii tej dziewczyny, której w kilku (lub więcej?) poradniach dietetycznych nie zbadano tarczycy, mimo że miała uporczywą nadwagę, to już mnie chyba żadna niekompetencja specjalistów nie zdoła zdziwić... Czasem jest tak, że lekarz łaskawie przyzna, że pacjent ma jakąś chorobę, dopiero jak podstawi mu się pod nos potwierdzające domniemane schorzenie, zrobione prywatnie badania. Najgorsze, że w ogóle nie mam pojęcia, czym taka bierna postawa lekarzy może być spowodowana. Przecież oni nie pomagają z dobrej woli, tylko to ich praca - fakt, nie są jasnowidzami, żeby zdiagnozować wszystko od razu, ale mogliby przynajmniej posłać pacjenta na badania.
Mówisz po angielsku? Poszukaj informacji na zagranicznych stronach wpisując hasła po angielsku. Zagraniczna medycyna jest bardziej rozwinięta niż polska. Może znajdziesz wskazówki. Powodzenia
Mi paznokcie schodzily z powodu słabego krążenia w stopach. A też przepisywali mi lekarze różne leki na grzybice, mimo że badania tego nie potwierdziły. Teraz dbam aby mieć ciepło w stopy i nie ma problemu.
Tak jak ktoś tu już radził idź do podolga. Może on znajdzie przyczynę.
Trzeba iść do podologa. Na pewno pomoże.