#V9t6E
- Chcę kupić znaczki z Reksiem.
- Nie mam w tym okienku, proszę podejść do koleżanki.
- Pani jest leniwa! Dupy się pani nie chce ruszyć! Nie będę chodzić od okienka do okienka! (Pani z poczty wstała, przyniosła znaczki i szeptem podlicza sobie cenę za koperty, znaczki itp.).
- No widzę, że wyższa matematyka, nie wiem kto cię tu zatrudnił!
I tu wkraczam ja, szkoda mi się pani z poczty zrobiło :(
Ja: Ale pani jest niemiła, trochę szacunku należy się każdemu.
65l: Pani wróci do domu i męża i dzieci poucza!
Ja: Nie mam męża ani dzieci.
65l: Nie dziwię się!
Ja: Ja też nie, mam 19 lat. Za pani czasów to już pewnie 15-latki męża miały?!
65l: 19 lat i śmiesz mnie pouczać?!
Ja: Podobno człowiek uczy się przez całe życie, to może jeszcze zdążę panią kultury nauczyć.
65l: Ty powinnaś być kulturalna, nie ja, smarkulo!
Ja: Ach, czyli kultura obowiązuje do 60., a potem można być wredną, chamską zołzą?
Babeczka zapłaciła i wyszła cała czerwona. Pani z okienka dziękuje mi do tej pory, jak tam przychodzę coś wysłać :)
Ja słyszę że szacunek należy się odgórnie starszym a oni mogą bezkarnie mieszać z błotem młodych to mnie krew zalewa.
Moim zdaniem nieźle ta babke zgasila. ;)
Szacunek należy się każdemu... Nie tylko starszym...
@korba, moja też tak stwierdziła. Od ponad 4 lat nie odzywam się do jędzy. Życie od razu stało się lepsze. Nie daj sobą pomiatać. Traktuj ją tak jak ona ciebie.
Rozumiem cię. Ja miałam dużo łatwiej bo ona nigdy nie była kochaną babcią. Nie mam żadnych dobrych wspomnień z nią związanych.
Moi rodzice tak twierdzą. Kiedyś czekałyśmy na autobus na przystanku. Śmiałam zwrócić uwagę starszej kobiecie która wyzywała stojącą obok kobietę od dziwek. Moi rodzice od razu na mnie naskoczyli, że nie mam szacunku do starszych. Owszem, nie mam szacunku do starych, parszywych babsztyli, które myślą, że wszystko im wolno. :)
Obiecalam sobie kiedys, ze na starosc nie bede taka stara raszpla jak ta z wyznania. Boze, daj sile ! Pozniej sie slyszy, ze to mlodziez niewychowana, niekulturalna itd.. wrrr..
Dokładne. Ostatnio u mnie w szkole był apel z okazji rocznicy powstania placówki. Zaproszono stare nauczycielki. Nie mogły usiedzieć pół godziny spokojnie i wysłuchać. Zagadywały wszystkich i nie ukrywały, że przyszły się tylko nażreć. Nawet uczniowie zwracali im uwagę a one sobie nic z tego nie robiły. A później gadanie, że młodzież zła..
Brawo! Ktoś zareagował 😃
ale to przecież 'młodzież taka niewychowana' :p
Kiedyś moja teściowa miała imieniny, a że byłyśmy w nie najlepszych stosunkach to jej życzeń nie złożyłam. Jak wyskoczyła do mnie z krzykiem że tego nie zrobiłam to powiedziałam jej że ja miałam dwa tygodnie wcześniej i ona też mi nie złożyła. Wielka pani na to że ja powinnam jej złożyć, a ona mi nie musi.
W sumie może babcia i wredna, ale po tekście żeby sobie podeszła do innego okienka trochę bym się zdenerwowała (Bo raczej inne osoby nie przepuściłyby jej w kolejce, a każdy kto bywa na poczcie wie, że czasem jedna osoba załatwia coś wieki.). To nie nie ciężka paczka z magazynu w drugim budynku tylko głupie znaczki u koleżanki obok. Dwa co ona sobie podlicza, od tego jest kasa fiskalna lub kalkulator. Transakcja musi być nabita, a jakoś nie wydaje mi się by w takiej firmie jak poczta polska tego nie robili. Być może babcia bezczelna, ale trochę racji miała.
Szacunek się nie należy jeśli ktoś zachowuje się jak ta starucha, szacunek za szacunek powinno być a nie tak odgórnie
Niewyparzona gęba. ;D
Ale jej dogadałaś.
Masakra z tymi ludźmi