#V5cCq

Miałem wtedy około 7 lat. Pewnego razu poszedłem z mamą do przychodni rodzinnej, do takiego niby okulisty. Moja mama znała wszystkich tam pracowników, więc poszła do koleżanek, a mnie zostawiła samego z doktorkiem.

Lekarz pyta się o literki na tablicy, ale ja nic nie odpowiadam. Próbuje mnie jakoś przekonać to cukiereczek, to naklejka ale nic. Woła moją mamę, mama mówi odpowiedz panu, ja cisza. No to mama stwierdziła, że to bez sensu i przyjdziemy, jak zacznę odpowiadać. Wyszliśmy z przychodni. Mama pyta mnie, czemu nie chciałem odpowiedzieć, a ja na to stanowczym głosem poddenerwowanego dzieciaka: "A co sam czytać nie umie?".
amarena320 Odpowiedz

Myslalam ze z obcymi nie rozmawia xd

mercy Odpowiedz

Od najmłodszych lat cięty język ?

justmazur Odpowiedz

Myślałam, że masz taki słaby wzrok, że nic nie widzisz xd

Dodaj anonimowe wyznanie