#V1zjh
Nigdy nie byłem w stanie zintegrować się z jakąkolwiek grupą. Wszelkie próby integracji tylko wzmagają poczucie sztuczności i alienacji.
Nie mam i nie miałem nikogo, kogo mógłbym nazwać przyjacielem, o czymś więcej nawet pomarzyć.
Nie rozumiem ludzi; no rozumiem słowa, ale nigdy nie rozumiem, jakie dokładnie miało być przesłanie. Inni w sumie zazwyczaj mnie źle interpretują.
Z drugiej strony pojmuję zagadnienia ścisłe w sposób instynktowny, nigdy nie musząc spędzać dużo czasu na ich naukę.
W momencie gdy wiele osób zazdrości mi dobrych wyników, ja zazdroszczę im ich przyjaźni i chętnie bym się z nimi zamienił; taka ironia losu.
Brzmi jak spektrum autyzmu.
mam tak samo, nie dawno się dowiedziałam ze mam aspergera. Dobrze żebyś poszedł do psychologa (wiem ze dla kogoś może być to niekomfortowe bo sama tak mam ale lepiej tam idź) powodzenia
Mój mąż ma podobnie i po prostu często pyta mnie, żebym mu wytłumaczyła, czemu ktoś zachowuje się w określony sposób bo kompletnie nie potrafi pojąć emocji. Tłumaczę zarówno znajomych, jak i bohaterów serialów 😂
Aspi ❤️
Miałam okazję poznać dokładnie takiego chłopaka, w wieku szkolnym. Pomagałam mu się uczyć nie tylko szkolnie ale ogólnie jakby świata. Kompletnie nie rozumiał emocji, nie odczytywał ich z otoczenia. Komuś wywalił fangę w nos i inny kolega się zasmial- to było śmieszne więc trzeba zlać jeszcze parę innych osób. Pracowaliśmy razem dwa lata, przecudowny dzieciak, mega skupiony na zadaniach, na celach. Chętny do pracy, do działania, do odkrywania tego co dotąd było dla niego niezrozumiałe. Aktualnie świetnie funkcjonuje, radzi sobie samodzielnie jako prawie pełnoletni chłopak. Aspergerzy są szczególnie wyjątkowi ❤️
Wygląda na Zespół Aspargera. Warto zadbać o diagnozę. Będziesz wiedzieć co się dzieje, dlaczego tak jest. Nie będziesz miał sobie za złe że czegoś nie rozumiesz, nie potrafisz itd. Będziesz wiedział jak z tym pracować. Zadbaj o siebie.
A umiesz nazwać to, o czym mówisz?
Chodzi mi o to, czy próbowałeś sprawdzić, dowiedzieć się, dlaczego tak jest?