Zawsze staram się zostawiać po sobie czystą toaletę, by ktoś przypadkiem nie pomyślał, że jestem świnia. Także zdarzało mi się wycierać różne substancje, nawet te nie moje.
Ja też. Zawsze robię porządek przed wyjściem skądś (nawet, jeśli to nie ja nasyfiłam), bo zwyczajnie nie chcę zostać wzięta za świnię, więc nie rozumiem ludzi, którzy potrafią naprawdę nabrudzić i do tego nie posprzątać. :')
Dzięki takim właśnie ludziom świat staje się lepszym miejscem.
Zawsze staram się zostawiać po sobie czystą toaletę, by ktoś przypadkiem nie pomyślał, że jestem świnia. Także zdarzało mi się wycierać różne substancje, nawet te nie moje.
Ja też. Zawsze robię porządek przed wyjściem skądś (nawet, jeśli to nie ja nasyfiłam), bo zwyczajnie nie chcę zostać wzięta za świnię, więc nie rozumiem ludzi, którzy potrafią naprawdę nabrudzić i do tego nie posprzątać. :')
Jeju ja też tak robię. A wszyscy twierdzą, że jestem dziwna
To oni są dziwni.
Ja sikam na „ Małysza” brzydzę się cudzego moczu.
W sumie to ciekawe jak Małysz się czuje wiedząc że przyjęło się takie powiedzenie
Ciekawe czy kiedyś, gdy Małyss już nie bedzie pamiętany, to czy to powiedzenie sie utrzyma
Pewnie tak, nadal zostały powiedzenia jak "Polegać jak na Zawiszy" itp więc może to samo stanie się z Małyszem
Też zawsze tak robię. Głównie dlatego, że preferuję siedzenie w publicznych toaletach i nie wyobrażam sobie usiąść na osikanej desce.
Ja muszę czasami, a bardzo mnie to brzydzi. No po prostu niektórzy ludzie są obrzydliwi. Jak nie umie sikać to niech siada.
Ja robię tak samo :)
Najgorzej jak wchodzisz i w łazience śmierdzi a za tobą jest osoba w kolejce i myśli ze to ty tak nasralas :(
ja wycieram, bo na obsikanym nie chce siadac..