#Ur7M8
W środku sporo ludzi, każdy w ciszy podziwia precjoza, ludzie szepczą jakby w świątyni byli. I wtedy na scenę wkraczam ja, człowiek przypał.
Zaaferowana naszyjnikami postanowiłam je szybko lepiej zobaczyć, dokładniej... Tak się do nich przybliżyłam, że z impetem przywaliłam twarzą centralnie w witrynkę, której wcześniej nie dostrzegłam. Na szczęście nic sobie nie zrobiłam ani nic nie potłukłam, ale huknęło na cały sklep, ludzie momentalnie na mnie spojrzeli, a widząc moją zdziwioną zdarzeniem minę połowa z nich wybuchła gromkim śmiechem.
Poczerwieniałam jak burak, chwilę się jeszcze pokręciłam i uciekłam stamtąd jak najdalej.
Niby nic strasznego, dostarczyłam kilku osobom trochę radości, ale jednak przez jakiś czas tam się nie pokażę ;)
Sroki zazwyczaj kradną świecidełka, takie było porzekadło (niewiele mające wspólnego z prawdą).
Sroka ukradła mi okulary, / w "złotych"oprawkach/ które zostawiłam na ławce w ogrodzie
Ptaki, a szczególnie krukowate, uwielbiają świecące rzeczy. Jak najbardziej zdarza im się kraść "błyskotki" (cudzysłów, bo często są to rzeczy, których my za błyskotki nie uznamy, np. łyżeczki, czego przykład znajdziesz w tym filmiku: https://www.youtube.com/watch?v=Wpa1IUqvC6o)
Nie tylko świecące - na kupce złota zainteresują się czarnym kamykiem, bo jest inny. To są po prostu ciekawskie i inteligentne ptaki :)