Mam bardzo prosty sposób na nudę. Podczas jakiejkolwiek rozmowy, czy to z osobą bliską czy też dalszą (zależnie od sytuacji), w ukryciu włączam dyktafon w telefonie i nagrywam. Później kiedy jestem sam w domu, najczęściej na sedesie, odtwarzam te nagrania i tak po prostu przysłuchuję się ludzkim głosom, odtwarzam moment tej rozmowy i tak potrafię przesiedzieć koło godziny. Taki ze mnie chory człowiek.
Dodaj anonimowe wyznanie
Technika, która łączy w sobie rozrywkę plus sposób na ewentualny szantażyk
Plus na wyrok
Przez godzinę okupujesz łazienkę? Oj, nie chciałabym z Tobą mieszkać! :P
Ale zajmowałby ją podczas gdy nie byłoby cię w domu
Oglądałeś film Baby Driver? Główny bohater wykorzystywał później swoje nagrania do tworzenia mixów z muzyką. Może to też pomysł? ;)
a potem przez to miał spory problem :)
sam czasem tak robię, zdarza mi się nagrywać fragmenty przemówień czy coś i później wplatam to w muzykę, daje super efekt :)
Zawsze kiedy widzę, że zapowiada się jakaś rozmowa z facetem, który mi się podoba (jednak jest całkowicie nieosiągalny:c ) również włączam dyktafon i wszystko nagrywam... Nic niej jest w stanie mnie tak uspokoić i sprawić, że zasypiam jak niemowlę, bardzo szczęśliwe niemowlę ;)
Polecam Ci aplikacje ACR
American College of Reumathology?
Może kiedyś coś nagrasz o kluczowego w ważnej sprawie, kto wie. Może to nie choroba psychiczna, ale Opatrznosc cię kieruje.
Bosz... dobrze,że nie nagrywasz odgłosów z kibla miejskiego...
Ja nagrywam moją babcię, jak opowiada swoje historie z dzieciństwa :)
To nielegalne
Mój chłopak też czasami nagrywa różne rzeczy na dyktafon, szkoda tylko, że nagrywa jak jak gadam głupoty i potem nie chce tego wykasować