#UkTqb
Raz pani od geografii spytała mnie, z kim Polska graniczy na południu (w czasach PRL-u to było bardzo proste pytanie).
– Nie wiem.
– Nie wiesz?! To podejdź do mapy i przeczytaj.
– Z Zakopanem!
Gruchnął taki śmiech, że aż dyrektor usłyszał i przyszedł spytać, czy dobrze się bawimy.
Z powodu tego wydarzenia nie bardzo przepadałem za spotkaniami klasowymi, bo jak sobie popili, to zawsze ktoś musiał przypomnieć tę sytuację.
Jakoś średnio mnie śmieszą takie rzeczy, jak potem się słyszy od obcokrajowców, że Polska graniczy z Francją i białe niedźwiedzie u nas latają po ulicy.
"Skąd macie internet???"
A tak szczerze to obcokrajowiec musi wiedzieć gdzie leży i z kim graniczy każdy kraj? Serio wiesz gdzie leży Zambia, albo z kim graniczy Serbia? Nawet jeśli jakimś cudem tak, oczywiście gratuluję wieży, to czy to potrzebne?
Ale na temat własnego kraju i jego położenia to chyba dobrze byłoby mieć jakieś wyobrażenie?
@Dragomir na temat własnego- tak. Tutaj jednak był komentarz o obcokrajowcach
Byłeś debilem. Wyrasta się z tego?
Raczej nie. To typ osoby "po co mi to w życiu".